Logo
4.07.2017 Wersja do druku

Nikt mnie nie dotknie

"Hamlet - komentarz" w reż. Grzegorza Brala w Teatrze Pieśń Kozła we Wrocławiu. Pisze Jarosław Klebaniuk w Teatrze dla Was.

Szekspir wprowadził nas w sam środek akcji, nie wchodząc w szczegóły związane z zabójstwem. Bralowie spróbowali zacząć akcję cztery tygodnie wcześniej niż Elżbietański mistrz sceny, o czym dowiedzieliśmy się i z opisu, i z reżyserskiego wprowadzenia przed spektaklem. Prawdę mówiąc po zakończeniu tego godzinnego "prequelu" do Hamleta wciąż nie wiemy, co się działo w dniu śmierci Króla. Owszem, jednej rzeczy jesteśmy pewni: żona nieboszczyka Gertruda (Julianna Bloodgood) naprawdę cierpiała, podobnie jak - z mniej oczywistych powodów - Ofelia, zwielokrotniona we wrocławskim przedstawieniu, zapewne z braku wystarczającej liczby żeńskich ról w obsadzie. Jednak nie akcja czy domniemywanie wydarzeń było ważne i nie stanowiło intencji twórców dopisywanie kolejnej części historii. Zamiast tego dostaliśmy bardzo formalną próbę odtworzenia atmosfery tamtej tragedii - tragedii, bo przecież taką być musiała. "Hamlet - komentarz" był przede w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nikt mnie nie dotknie

Źródło:

Materiał własny

Teatr dla Was online

Autor:

Jarosław Klebaniuk

Data:

04.07.2017

Realizacje repertuarowe