Inne aktualności
- Gdańsk. Kantor, Szymborska, Jarema i Wróblewski na jednym muralu 03.06.2026 08:58
- Szczecin. Dziś startuje trzeci przegląd polskiego monodramu Contra plures 03.06.2026 08:44
-
Bydgoszcz. Wystawa poświęcona Leonardowi Pietraszakowi ruszyła do szkół
03.06.2026 08:41
- Kielce. Szyte z rozmachem. Przed premierą „Księżyca nad Buffalo" w Teatrze Żeromskiego 03.06.2026 08:30
- Rzeszów. Nowa kategoria Audio Serial w Konkursie Podcast Roku; zgłoszenia do 30 czerwca 03.06.2026 08:13
- Kraków. Wsłuchaj się w Cricotekę. Co słyszysz? 02.06.2026 19:06
- Warszawa. 80 lat dookoła Teatru Guliwer 02.06.2026 16:25
- Kraków. „Larwy” na podstawie opowiadania Agnieszki Szpili w Teatrze Łaźnia Nowa 02.06.2026 16:20
- Katowice. Barbara Ptak uhonorowana w Galerii Artystycznej 02.06.2026 16:16
- Kraków. „A.I.” – spektakl taneczny zespołu Dekkadancers w ramach Rollercoastera 2026 w Cricotece 02.06.2026 16:01
- Białystok. OiFP łączy siły z partnerami z Hiszpanii przy realizacji opery „Fuego fatuo” 02.06.2026 15:46
- Kraków. Ojcostwo bez stereotypów. Rusza Projekt TATO w Ośrodku Kultury im. Cypriana Kamila Norwida 02.06.2026 15:41
- Katowice. Śląski Teatr Lalki i Aktora Ateneum kończy sezon 02.06.2026 15:19
-
Łódź. Premiera „ON/OFF” w Teatrze Szwalnia
02.06.2026 15:11
Ilu jest za PiS-em?
- W całej Polsce? Przecież pani wie.
Nie, artystów, ilu jest?
- Nie wiem, może ze dwa, trzy procent. Najwyraźniej artyści gremialnie nie przystąpili do budowy rzeczywistości tworzonej przez PiS. Może intuicyjnie wyczuwają, że ta nowa wizja nie jest do końca w porządku, że jest estetycznie podejrzana, etycznie dwuznaczna - często wręcz niemoralna. No i to, że jest robiona na siłę. Dla porównania - w latach 50. ubiegłego wieku próbowano tworzyć jakieś spektakle, ktoś tam próbował pisać prozę czy poezję, rymując się z linią programową partii. Teraz, wydaje mi się, nie ma żadnych spektakli, które się rymują z linią programową nowej władzy. Wręcz przeciwnie. We wszystkich teatrach czuć opór przeciwko narzucanemu systemowi myślenia.
Powstał film - "Smoleńsk". Ale to tylko dowód na to, że nie można w sztuce iść na żadne układy. Antoni Krauze poszedł i strasznie, ale to strasznie przegrał... Wszyscy wiemy, że nie opłaca się służyć komuś, kto usiłuje artystą sterować. Sztuka tworzona na polityczne zamówienie karleje, czuć w tak tworzonym dziele wysiłek w naginaniu rzeczywistości. Jest ciężka i toporna, stąd większość artystów ucieka z tych rejonów, wiedząc, że tam czai się po prostu klapa.