18.07.2011 Wersja do druku

Na Fecie aktorzy przeczą sile grawitacji

XV Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta w Gdańsku. Pisze Magdalena Hajdysz w Gazecie Wyborczej - Trójmiasto.

Niemcy sprawili "Odyseję" jak półtuszę mięsa, Szwajcarzy otworzyli zupełnie nieznane obszary teatru tańca, a nad spektaklem hiszpańskim unosił się duch Piny Baush. Dziś w nocy zakończył się festiwal Feta Po trzech dniach Fety - Międzynarodowego Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych - można stwierdzić, że tegoroczna 15. edycja należy do bardzo udanych. Przed niedzielnymi pokazami w moim "prywatnym" rankingu powadzą trzy spektakle. "Odyssee", Theater Titanick Pierwsze olśnienie tegorocznej Fety. Homerycką "Odyseję" sprawia jak półtuszę mięsa. Pełnymi garściami czerpie przy tym z tradycji antycznych - przede wszystkim z commedia dell'arte. Wędrowny sprzedawca piwa i kiełbasek, który na początku przedstawienia karmi nimi publiczność, przegoniony ze swojego miejsca przez nadjeżdżający tirem obwoźny teatr jest klasycznym arlekinem. Odys jest tu właścicielem teatru i reżyserem. Zaopatrzony w ruchome, podnoszone reżyserskie krzesło o

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Teatr przeczy grawitacji

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza -Trójmiasto nr 165

Autor:

Magdalena Hejdysz

Data:

18.07.2011

Festiwale