- Mamy historię, która mogłaby być podstawą wielu niesamowitych scenariuszy, ale z jakichś powodów jako naród ją zakopaliśmy, nie chwalimy się nią, nie czynimy z niej naszej opowieści eksportowej - mówią twórcy rapowanego musicalu „1989", którego premierę zaplanowano w sobotę w Gdańskim Teatrze Szekspirowskim.
Magazyn