EN
24.06.2013 Wersja do druku

Mozart goryczą przyprawiony

"Cosi fan tutte" w reż. Marka Weissa na XXIII Festiwalu Mozartowskim w Warszawskiej Operze Kameralnej. Pisze Wiesław Kowalski w serwisie Teatr dla Was.

W doniesieniach przedpremierowych mówiło się, że "Cosi fan tutte" Mozarta, w reżyserii Marka Weissa, będzie inscenizacją przełomową w porównaniu z dotychczasowymi dokonaniami Warszawskiej Opery Kameralnej. Niestety, nic takiego się nie wydarzyło. Na scenie WOK obejrzeliśmy realizację zachowawczą, obyczajowo grzeczną i na pewno nie rewolucyjną, do tego pozostawiającą spory niedosyt również jeśli chodzi o wykonawstwo w sensie zarówno wokalnym, jak i aktorskim. Marek Weiss zdecydował się przenieść akcję opery Mozarta, która niezwykle silnie łączy muzykę z librettem, w lata dwudzieste XX wieku. Tyle, że niewiele z tego przesunięcia dla interpretacji utworu wynika, bo nie wyostrza próby odzwierciedlenia współczesnych zachowań w sferze uczuciowej. Jest też źródłem nielogiczności, które są widoczne choćby w ustawieniu postaci Despiny, skądinąd całkiem przyzwoicie zagranej przez Sylwię Krzysiek oraz w uczynieniu z Dorabelli (Katarzyna Krzy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mozart goryczą przyprawiony

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Wiesław Kowalski

Data:

24.06.2013

Realizacje repertuarowe
Festiwale