EN
27.09.2021, 08:35 Wersja do druku

Mistrz magii i codzienności

Postać i głos Gustawa Holoubka, to zjawisko, które towarzyszyło życiu kilku pokoleń, nie tylko zamiłowanych odbiorców teatru i filmu. Był indywidualnością niebywałą, z niczym nieporównywalną, niepowtarzalną. Szukam w pamięci momentu, kiedy ujrzałem i usłyszałem go po raz pierwszy. To był jego Wit Stwosz w „Historii żółtej ciżemki”, którą obejrzałem w 1961 roku, w zamierzchłym czasie wczesnego dzieciństwa, a kilka lat później pierwsze telewizyjne emisje „Klubu profesora Tutki”. Pisze KLUB w Dzienniku Trybuna.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mistrz magii i codzienności

Źródło:

„Dziennik Trybuna” nr 191/192

Autor:

KLUB