EN
03.01.2022, 11:11 Wersja do druku

„Mein Kampf” w Dramaten jest jakże potrzebnym środkowym palcem wsadzonym ideologii rasistowskiej prosto w tyłek

"Mein Kampf" wg Adolfa Hitlera w reż. Jakuba Skrzywanka z Teatru Powszechnego w Warszawie w Królewskim Teatrze Dramatycznym (Dramaten) w Sztokholmie w ramach Ingmar Bergman Festival. Pisze Anna Håkansson w Dagens Nyheter.

fot. Magda Hueckel

Spektakl oparty na „Mein Kampf” Hitlera formalnie mieści w sobie operę, burleskę i mieszczański dramat. Teatr Powszechny z Polski po tysiąckroć obnaża bezpodstawność tego nienawistnego tekstu. Spektakl jest pod każdym względem oszołamiającym przeżyciem – dla „Dagens Nyheter” recenzuje Anna Håkansson.

Pomysł oparcia przedstawienia teatralnego na „Mein Kampf” Hitlera jest, łagodnie to ujmując, ryzykownym przedsięwzięciem. Teatrowi Powszechnemu, który przyjechał z Polski z występami gościnnymi, udało się jednak tego dokonać. I to jak się udało! Spektakl jest pod każdym względem oszołamiającym przeżyciem. Tekst, nad którym Hitler zaczął pracę podczas pobytu w więzieniu – i który stał się podwaliną ideologii nazistowskiej – przyjmuje tu formę zarówno opery, burleski, jaki i mieszczańskiego dramatu.

Wszystko zaczyna się jednak od pośladków. Elegancko ubrana para, z łagodnym uśmiechem na ustach, wita nas ze sceny, żeby po chwili ściągnąć majtki i wygłosić przedmowę Hitlera do „Mein Kampf” – animując nie ruch ust, lecz nagich pośladków – oraz wygłosić komentarz z 1992 roku, autorstwa wydawcy książki, osadzony w nacjonalistycznym samozadowoleniu. Wypowiedź, która w dzisiejszych czasach może najwyżej wywołać gorzki śmiech, gdyż żyjemy w Europie, w której ksenofobia i ruchy antydemokratyczne na nowo rosną w siłę.

Mając to na względzie, łatwiej jest zrozumieć zamysł reżysera, Jakuba Skrzywanka, który chce zbadać, w jaki sposób echa tego dokumentu nazistowskiej ideologii są obecne w dzisiejszej debacie politycznej i współczesnym społeczeństwie. Reżyser umieszcza aktorów, z założonymi maskami w kształcie powiększonych karykatur współczesnych przywódców, w estetyce Wagnerowskiej opery. Aktorzy muszą przebrnąć przez długie partie tekstu wychwalającego zalety propagandy i skorumpowanej prasy. Część o prasie mogłaby równie dobrze wyjść spod pióra Donalda Trumpa. Przywódcy, wyposażeni w płetwy, czują się w tej scenie dosłownie jak ryby w wodzie, co podkreśla obramowująca scenę dekoracja w kształcie morskich fal autorstwa Agaty Skwarczyńskiej. Robi się jednak mniej przytulnie, kiedy zarówno przywódcy, jak i widzowie czują wycelowany w swoją stronę pistolet podczas finałowej arii opartej na pogardzie wobec słabości.

Najbardziej agresywne partie tekstu kierowane są bezpośrednio do publiczności. Również podczas przerwy, kiedy zespół aktorski, ubrany w pogrubiające kostiumy z groteskowo wielkimi narządami płciowymi i ogonami, nie zostawia nas nawet na chwilę w spokoju. Po powrocie na scenę, bezpruderyjnie zdeprawowane ciała rozpoczynają intensywną kopulację przy akompaniamencie słownych ekscesów na temat przymusowej sterylizacji i kontroli nad ciałem. Jest to swego rodzaju, jakże potrzebne, wsadzenie środkowego palca w anorektyczny tyłek rasistowskiej ideologii. Nie ulega kwestii, że zespołowi Teatru Powszechnego udaje się po tysiąckroć obnażyć bezpodstawność tego nienawistnego tekstu, na który porwał się z wręcz kaskaderską śmiałością. W ich rękach ukazuje się, w pełnej krasie, śmieszność zawartego w nim zła, absurdu i patosu.

Jednak niezaprzeczalnie najbardziej przerażającą częścią inscenizacji jest ukazanie, z jaką łatwością należąca do klasy średniej rodzina może zacząć, przy wspólnym obiedzie, operować zaczerpniętymi z tej książki teoriami. W trakcie konwersacji, prowadzonej w dystyngowanym stylu i w nieskazitelnej scenerii, wypowiadane są coraz bardziej odrażające tezy. Zapadającą po nich ciszę wypełnia jedynie odgłos stukających sztućców. Równie dobrze ten obiad mógłby odbywać się w dzisiejszej Szwecji.

Tytuł oryginalny

”Mein Kampf” på Dramaten är ett välbehövligt långfinger i rasideologins röv

Źródło:

„Dagens Nyheter”, 8 grudnia 2021
Link do źródła

Autor:

Anna Håkansson, tłum. z języka szwedzkiego: M. A. Piotrowski

Data publikacji oryginału:

08.12.2021