26.03.2016 Wersja do druku

Mazowieckie. Wielkanocne barabanienie w Iłży k. Radomia

Bicie w bęben obwieszcza w noc poprzedzającą Wielką Niedzielę Zmartwychwstanie Chrystusa w Iłży k. Radomia (Mazowieckie). Według etnografów tradycja ta może sięgać XVII w. Po raz ostatni uderzenia w baraban słychać tuż przed rezurekcją.

W obrzędzie uczestniczy dziesięciu mężczyzn. Dwóch nosi baraban, a ośmiu drewnianymi pałkami wybija określony rytm. Od ponad trzydziestu lat przewodzi im solista Marian Rachudała. 78-letni mieszkaniec Iłży energicznie uderza w baraban cienkimi pałeczkami. Barabanienie rozpoczyna się w Wielką Sobotę w nocy. Orkiestra, której zwłaszcza tuż po północy towarzyszy wielu mieszkańców, chodzi ulicami Iłży. Dźwięk barabanów przez sześć godzin roznosi się po całym miasteczku. Po raz ostatni uderzenia w baraban słychać tuż przed godzina 6 rano, kiedy wierni idą na rezurekcję. W tym roku przed Urzędem Miejskim oglądać można wystawę fotografii poświęconą tradycji barabanienia w Iłży. Autorem zdjęć jest Damian Fużyński. Iłżecki baraban pochodzi z XVII wieku. Dokładna data jego powstania nie jest znana. We wnętrzu instrumentu są cyfry, które prawdopodobnie wskazują rok 1638 lub 1683. Bęben wykonano z miedzianej blachy. Jego średnica w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

PAP

Data:

26.03.2016

Tematy w toku