Logo
12.09.2011 Wersja do druku

Lublin. Nowy dyrektor planuje sezon

Po odejściu Krzysztofa Babickiego i siedmiu aktorów Teatr Osterwy nie może wznowić wszystkich granych ostatnio przedstawień. Nowy dyrektor artystyczny Artur Tyszkiewicz jest ostrożny, deklaruje jedynie, że podstawą repertuaru będzie dobra literatura.

Na pierwszej po wakacyjnej przerwie konferencji prasowej dyrektor naczelny Teatru im. Juliusza Osterwy Krzysztof Torończyk nie krył, że nowy sezon lubelska scena repertuarowa zaczyna w trudnym momencie. - Teatr przechodzi etap poważnej transformacji obejmującej nie tylko zmianę dyrektora artystycznego, ale i znacznej części zespołu artystycznego. Próbujemy reaktywować nasz repertuar. Odeszło w sumie siedmioro aktorów, część grała pierwszoplanowe role. Wznawiamy pięć tytułów, w których trzeba wprowadzić 22 zastępstwa. To wymaga czasu, a teatr nie może sobie pozwolić na przerwy w graniu - mówił Torończyk. W marcu 2011 roku okazało się, że dyrektor artystyczny Krzysztof Babicki,któryw Teatrze Osterwy pracował od 11 lat, chce wrócić na Wybrzeże - i obejmie funkcję dyrektora artystycznego Teatru Miejskiego im. Gombrowicza w Gdyni. Babicki motywował odejście względami osobistymi, nigdy nie powoływał się na inne przyczyny, podkreślając, że zost

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Co zagra Teatr Osterwy?

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin nr 211/10.09

Autor:

Grzegorz Józefczuk

Data:

12.09.2011