28.03.2014 Wersja do druku

Lublin. Mała scena dla teatru

Zakurzone fotele, dziurawa podłoga i wielkie pajęczyny - tak wygląda część teatru w samym centrum Lublina. Świetność dawnej sali być może uda się przywrócić za unijne pieniądze, które wkrótce ma dostać Lubelszczyzna.

Marszałek województwa poprosił gminy i różne instytucje o propozycje projektów, które miałyby szansę stać się kluczowymi dla całej Lubelszczyzny i mogłyby zostać zrealizowane z pieniędzy unijnych. Wkrótce województwo będzie miało do rozdania ponad 2 mld euro. Do marszałka wpłynęło w sumie 238 propozycji. Jedną z nich jest opisywany w czwartek przez "Wyborczą" pomysł lubelskiego ratusza dotyczący odtworzenia Wielkiego Stawu Królewskiego oraz zrobienia trzech piaszczystych plaż nad Bystrzycą. Wśród pomysłów na wykorzystanie unijnej kasy jest też wniosek Teatru Osterwy, który chciałby wyremontować zrujnowane pomieszczenia zajmowane kiedyś przez Filharmonię Lubelską. Stylowa sala w ruinie Teatr Osterwy, który znajduje się przy ul. Narutowicza z zewnątrz wygląda bez zarzutu. Starannie odrestaurowana elewacja zabytkowego gmachu kompletnie nie zdradza, że część budynku wewnątrz popada w ruinę. Gmach powstał w 1886 roku. W ciągu dwóch la

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Mała scena dla teatru

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Lublin nr 73

Autor:

Małgorzata Domagała

Data:

28.03.2014

Tematy w toku