27.07.2020, 08:43 Wersja do druku

Lublin. Incydent Sztukmistrzów, czyli Carnaval czasów epidemii

mat. organiztora

Wyłącznie polskich artystów będzie można oglądać podczas tegorocznej, zniekształconej przez epidemię edycji festiwalu Carnaval Sztukmistrzów. Zaplanowano tylko dziesięć spektakli, wszystkie mają być biletowane, a wstęp na widownię będzie płatny. Wydarzenie dostanie też nowy tytuł: „Incydent polski”.

 - "Incydent" odnosi się do tej nagłej sytuacji, w której jako organizatorzy się znaleźliśmy – tłumaczy Rafał Sadownik, dyrektor festiwalu przeniesionego na 17-20 września. Zmienia się nie tylko data, ale też zestaw artystów.

– Program będzie się skupiał wokół polskich produkcji, będzie ich dziesięć, wszystko to będą premiery – mówi Sadownik. – Mamy nadzieję, że ten polski akcent na stałe przekształci się w regularne formy prezentacji polskich współczesnych spektakli cyrkowych.

W tym roku możemy zapomnieć o ulicznych występach na otwartych przestrzeniach. – Festiwal w dotychczasowej formule dużej imprezy ulicznej, z bogatym programem zagranicznym, nie byłby bezpieczny dla widzów – przekonują Warsztaty Kultury, które są głównym organizatorem wydarzenia.

Spektakle zobaczymy w czterech miejscach: na dziedzińcu Zamku, na patio Warsztatów Kultury przy Grodzkiej, podwórku Wydziału Pedagogiki UMCS przy Narutowicza i na terenie browaru. – Przestrzenie te mają charakter półotwarty i muszą spełniać wymogi ze względu na reżimy sanitarne – tłumaczą organizatorzy.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Incydent Sztukmistrzów, czyli Carnaval czasów epidemii. Artyści, spektakle, bilety

Źródło:

Dziennik Wschodni online

Link do źródła

Autor:

Dominik Smaga

Data:

27.07.2020

Tematy w toku