W czwartek radni zdecydują, czy Centrum Kultury i Warsztaty Kultury rozdzielą się. Skąd taki pomysł? Jak zwykle w takich przypadkach poszło o pieniądze.
- Powód wydaje się trywialny, ale dla obu stron był dużym problemem. Według zasad konkursów organizowanych przez Ministerstwo Kultury jedna instytucja może złożyć ograniczoną liczbę wniosków o dotacje. Dlatego pracownicy Warsztatów i Centrum Kultury musieli wielokrotnie decydować, który projekt przejdzie dalej, a który nie. Obie strony na tym traciły - mówi "Gazecie" Anna Pajdosz, dyrektorka miejskiego wydziału kultury. I dodaje: - Myślę, że wszystko w sposób naturalny zmierzało w kierunku takiego podziału. Na najbliższej sesji rady miasta radni mogą przyjąć uchwałę intencyjną w tej sprawie. Potem będzie czas na konsultacje i ostateczną decyzję. Ratusz planuje, że jeśli nic nie stanie na przeszkodzie, to Centrum Kultury i Warsztaty Kultury będą działać niezależnie od siebie już wiosną - najpóźniej od 1 kwietnia. Centrum Kultury skupia tak naprawdę pod swoim szyldem kilkanaście instytucji, m.in. Teatr Provisorium i Kompanię Teatr,