EN
16.09.2022, 15:10 Wersja do druku

Łódź. Różnorodny sezon Teatru Powszechnego z gwiazdami w rolach twórców i realizatorów przedstawień

Teatr Powszechny na nowy sezon zapowiada kilka premier i prapremier, finał siódmego „Komediopisania” oraz kolejną odsłonę jednego z najważniejszych festiwali teatralnych.

Pierwszą premierą tego sezonu w „Powszechnym" będzie „Kto chce być Żydem?" Marka Modzelewskiego. Reżyseruje Jacek Braciak - aktor filmowy i teatralny kilkukrotnie nagradzany Polskimi Nagrodami Filmowymi „Orły", znany między innymi z filmów „Edi", „Kler", „Wołyń" czy „Różyczka". Będzie to reżyserski debiut artysty, który miał już do czynienia z twórczością Modzelewskiego jako aktor. Sztuka „Kto chce być Żydem?" z powodzeniem była prezentowana w warszawskim Teatrze Współczesnym w inscenizacji Wojciecha Malajkata. Łódzka premiera odbędzie się l października na Małej Scenie.

W „Kto chce być Żydem?" Marek Modzelewski portretuje inteligencką rodzinę, która - choć nie chce się do tego przyznać - nie jest wolna od uprzedzeń, kabotynizmu i głęboko zakorzenionego myślenia stereotypami. Jak wykształceni, „obyci" ludzie zareagują, gdy podczas uroczystej kolacji jedno z nich ogłosi, że postanawia przejść na judaizm? W obsadzie spektaklu znaleźli się: Monika Kępka, Diana Krupa, Beata Ziejka, Marek Kasprzyk, Adam Marjański i Arkadiusz Wójcik.

- Sztuka Marka Modzelewskiego niezwykle celnie portretuje nasz prowincjonalizm, zwracając uwagę na jego różne odcienie - zapewnia Ewa Pilawska, dyrektor Teatru Powszechnego. - W krzywym zwierciadle pokazuje, że swoisty kabotynizm cechuje wszystkich, niezależnie od statusu społecznego. Bardzo się cieszę ze spotkania z Jackiem Braciakiem. To chyba naturalna droga, że wybitni aktorzy z dużymi osiągnięciami w pewnym momencie decydują się na reżyserię. Cieszę się, że Jacek Braciak podjął się interpretacji tego ważnego, w moim odczuciu, tekstu.

Magdalena Małecka-Wippich, reżyserka, autorka tekstów i altowiolistka, zrealizuje polską prapremierę „Błędnego koła" francuskiej autorki Falvia Coste. Twórczyni ma w dorobku reżyserię oper i filmów, nagrała kilka płyt z założonym przez siebie Kwartetem Polonika (w 2014 otrzymała Fryderyka w kategorii „Muzyka współczesna"), jest także autorką książki „Nietypowa baba jestem". W teatrze dramatycznym reżyseruje po raz pierwszy. Jej wybór to współczesna francuska komedia, która opowiada o zawiłej relacji psychiatry i jego pacjenta.

Po raz drugi w Teatrze Powszechnym reżyserować będzie Wojciech Malajkat. Tym razem będzie to polska prapremiera teatralnej adaptacji włoskiego filmu „(Nie)długo i szczęśliwie", który zaledwie kilka miesięcy temu wszedł na ekrany kin. - Dzięki błyskawicznemu uzyskaniu praw do adaptacji specjalnie dla łódzkiego Powszechnego, w Łodzi zobaczymy pierwszą na świecie teatralną wersję „(Nie)długo i szczęśliwie" -podkreśla Teatr Powszechny. Sztukę przetłumaczyła Anna Trzoch, Wojciech Malajkat jest nie tylko reżyserem, ale i autorem adaptacji.

Sztuka opowiada historię czterech małżeństw, które dowiadują się, że ich śluby są nieważne, albowiem udzielił ich człowiek j edynie udający księdza. Mają jednak okazję po raz kolejny stanąć przed ołtarzem i odnowić, teraz z pełną mocą, swoje przysięgi. Sytuacja staje się więc szansą do przyjrzenia się swoim związkom.

Po raz drugi spektakl w „Powszechnym" reżyseruje także Michał Walczak, dramaturg, reżyser, dyrektor warszawskiej Rampy. Artysta pisze tekst i przygotowuje widowisko pod roboczym tytułem „Bim-Bom Boom - kabaret politechniczny". Inspiracją dla autora będzie gdański Kabaret Bim-Bom, którego twórcami byli m.in. Zbigniew Cybulski i Bogumił Kobiela.

- Jak zapewnia autor, w spektaklu pojawi się także motyw łódzkiej Filmówki -zdradza Ewa Pilawska.

A Bartosz Wierzbięta przygotowuje przekład i adaptację sztuki „Randka z nieznajomymi", która będzie kontynuacją przygód uwielbianej przez widzów „Powszechnego" pomocy domowej Nadii. Wierzbięta (znany widzom łódzkiego teatru m.in. z adaptacji „Pomocy domowej" Marca Camolettiego jest jednym z najbardziej cenionych tłumaczy dialogów. Jego adaptacje nacechowane są poczuciem humoru, opierają się na wyczuciu nawiązań kulturowych i specyfiki języka. I tym razem można być pewnym, że powstanie frekwencyjny przebój.

- W roli Nadii zobaczymy uwielbianego przez widzów Arka Wójcika, którego ostatnio wyróżnił Jacek Sieradzki, pisząc w „Subiektywnym spisie aktorów teatralnych", że jest „komediowym ulubieńcem miasta" - dodaje dyrektor Teatru Powszechnego. - Mam nadzieję, że uda nam się tę sztukę zaprezentować także na finał sezonu w lipcu przyszłego roku z okazji Urodzin Łodzi - na przykład na Rynku Manufaktury.

Scena będzie rozwijać swoje projekty edukacyjne i społeczne, które są wpisane w misję „Teatru blisko ludzi". W ramach autorskich projektów dyrektor teatru, Ewy Pilawskiej („Teatr dla niewidomych i słabo widzących" oraz „Dziecko w sytuacji"), zrealizowane zostaną kolejne prapremiery i premiery. Celem projektów jest włączanie do teatralnego życia osób, które z różnych przyczyn (m.in. dysfunkcja wzroku, wykluczenie społeczne, trudna sytuacja życiowa) nie mogły dotychczas być odbiorcami spektakli. Na początku 2023 roku rozstrzygnięta zostanie siódma edycja Ogólnopolskiego konkursu na napisanie współczesnej polskiej komedii „Komediopisanie" - jedynego w Polsce konkursu, który w całości stawia na poszukiwanie tekstów komediowych (konkursowe prace można nadsyłać na adres teatru do końca listopada). Do tej pory, w poprzednich edycjach, na konkurs nadesłano około tysiąca sztuk. Teksty na konkurs pisali między innymi Maciej Wojtyszko, Radosław Paczocha, Paweł Mossakowski, Jarosław Jakubowski, Wojciech Bruszewski, Michał Walczak. Dzięki „Komediopisaniu" komediowe sztuki dla teatru zaczął pisać Juliusz Machulski.

Tytuł oryginalny

Sztuki przyjemne i nieprzyjemne

Źródło:

„Dziennik Łódzki” nr 216

Wątki tematyczne