04.11.2020, 16:06 Wersja do druku

Łódź. Przesunięta premiera u Jaracza

fot. mat. teatru

Nie w sobotę, ale w piątek odbędzie się premiera spektaklu "Róbmy swoje..." w Teatrze im. Stefana Jaracza w Łodzi. Zmiana podyktowana jest kolejnymi rządowymi obostrzeniami z powodu epidemii koronawirusa, wśród których znalazło się m.in. zamknięcie od soboty instytucji kultury.

"Najdrożsi widzowie, w związku z Rozporządzeniem Rady Ministrów dot. zamknięcia instytucji kultury (w tym teatrów) od najbliższej soboty do co najmniej 29 listopada 2020, podjęliśmy decyzję o przyspieszeniu terminu premiery spektaklu +Róbmy swoje+ w reż. Jacka Bończyka" - poinformował w środę na Facebooku Teatr Jaracza.

W związku z tym pierwszy pokaz przestawienia, który wypełni twórczość geniusza polskiej piosenki - Wojciecha Młynarskiego odbędzie się na Dużej Scenie w piątek, choć pierwotnie zaplanowany był na sobotę. Zgodnie z obowiązującymi tego dnia przepisami widownia będzie mogła być zajęta w 25 procentach.

W "Róbmy swoje..." oprócz absolutnych przebojów (m.in. "Jesteśmy na wczasach", "W Polskę idziemy", "Przyjdzie walec", "Jeszcze w zielone gramy") widzowie usłyszą bogaty wachlarz utworów poetyckich i obyczajowych (m.in. "Tak, jak malował pan Chagall", "Kocham cię życie" czy "Lubmy się"), a także felietony, z których Młynarski słynął jako niebywale celny obserwator "coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości".

"Te dwadzieścia kilka piosenek to zaledwie niewielka garstka owoców twórczych genialnego autora. Mamy wielką nadzieję, że dzięki nam publiczność z przyjemnością wróci do piosenki w najlepszym wydaniu, gdzie doskonała muzyka i znakomity tekst tworzą jedną, niezwykle wartościową całość" - podkreślił reżyser przedstawienia Jacek Bończyk, który wielokrotnie współpracował z Młynarskim.

W spektaklu wystąpią: Urszula Gryczewska, Agnieszka Skrzypczak, Paulina Walendziak, Elżbieta Zajko, Radosław Osypiuk, Bogusław Suszka, Mariusz Witkowski.


Źródło:

PAP

Wątki tematyczne