EN
10.09.2022, 08:37 Wersja do druku

Łódź. Prapremiera „Fanatyków prawdy” na Festiwalu Łódź Czterech Kultur

Przestrzeń spektaklu zamieszkują postaci, na które widzowie natrafiają, gdy szukają odpowiedzi na dręczące pytania o to: skąd się bierze zło, kto rządzi światem, kto zaplanował pandemię - mówi PAP reżyser Piotr Ratajczak. Prapremiera "Fanatyków prawdy" w niedzielę na Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Tytuł jest koprodukcją festiwalu i warszawskiego Teatru Ochoty.

fot. Artur Wesołowski / mat. organizatora

Autorami scenariusza przedstawienia są Marta Sokołowska i Piotr Ratajczak. "Przy pisaniu tekstu korzystaliśmy z różnego rodzaju reportaży i relacji. Na przykład Jacek Hugo-Bader napisał książkę o pandemii. Wybitni specjaliści w rodzaju Tomasza Stawiszyńskiego, Marcina Napiórkowskiego i Łukasza Lamży nam w tej pracy patronowali" - powiedział PAP Piotr Ratajczak. Dodał, że "sporo było +bolesnego+ oglądania wideoblogów, wywiadów z różnymi +autorytetami+ i podcastów w internecie".

"W ten sposób poznaliśmy przeróżne teorie spiskowe i sposoby na to, jak należy radzić sobie z życiem i rzeczywistością. Dotarliśmy do mnóstwa reportaży i wypowiedzi rozmaitych osób, którzy wkręcili się w różne teorie spiskowe" - mówił. "Czasem kończyło się to niegroźnym dziwactwem, bo, powiedzmy, że wyznawanie teorii płaskiej Ziemi i jeżdżenie na kongresy płaskoziemców - nie jest w stosunku do rzeczywistości agresywne" - wyjaśnił. "Natomiast, gdy ktoś poczuje zew wojny duchowej, wojny religijnej i politycznej - wtedy konsekwencje tego mogą być o wiele tragiczniejsze" - podkreślił reżyser.

"Przestrzeń naszego spektaklu zamieszkują postacie, na które widzowie natrafiają, gdy szukają odpowiedzi na dręczące ich pytania o to: skąd się bierze zło, kto rządzi światem, kto zaplanował pandemię? Wtedy spora część społeczeństwa, nie mając zaufania do oficjalnych instytucji, do oficjalnego obiegu informacji - rzuca się do internetu i próbuje odszukać rozmaite odpowiedzi na te pytania" - powiedział. "Szukają ludzi, postaci, które sugerują, że mają na te tematy głęboką wiedzę" - wyjaśnił reżyser.

Ratajczak zaznaczył, że "właśnie te +autorytety+, postacie internetowe pojawiają się w pierwszej części przedstawienia". "To np. jest modna piosenkarka, która tworzy różne spiskowe teorie. Mamy polityka, który próbuje zarażać społeczeństwo swoim niepokojem i lękiem, mamy bardzo popularnego wideoblogera, swego rodzaju gwiazdę dziennikarstwa, który w sposób rozrywkowy przedstawia swoje teorie. Jest ekspert od sfery ezoterycznej, który wymyśla niespotykane sposoby na to, jak np. radzić sobie z globalnym ociepleniem lub z masztami 5G. Występuje też polityczka z populistycznej partii, która poprzez swoje narracje manipuluje odbiorcami, a przy okazji nieco szczuje na różne grupy społeczne" - powiedział.

"To są bohaterowie pierwszej części spektaklu, w którym widzowie uczestniczyć będą w medialnym panelu dyskusyjnym. Te postaci będą prezentować swoje radykalne poglądy i przekonywać do nich odbiorców" - mówił. "Z kolei w drugiej części przedstawienia pokażemy widzów, czyli rozmaite efekty tego, jak takie manipulacje mogą oddziaływać i odbić się na psychice przeciętnych, zagubionych ludzi" - wyjaśnił.

Reżyser zwrócił uwagę, że w drugiej części spektaklu próbował "sportretować społeczeństwo pełne lęku, zagubione, szukające sensu i ładu". "To ludzie pełni niepokoju i obaw przed tym, co się dzieje, przed wojną, przed pandemią, globalnym ociepleniem. Oni czytają i słuchają podcastów w internecie z tego typu radykalnymi poradami" - podkreślił.

W centrum sceny usytuowana została "dymiąca piramida". "To jest rodzaj wielofunkcyjnej piramidy, bo z jednej strony jest to trybuna, z której można głosić swoje teorie, układać się hierarchicznie w stosunku do innych postaci. Z drugiej strony to wnętrze tajemniczej świątyni prawdy, jakieś +drzewo poznania+" - wyjaśnił reżyser, dodając, że ten element scenografii "wielokrotnie zmienia swoją funkcję".

"W jednej ze scen przenosimy widzów na argentyńskie wybrzeże, na plażę w Mar del Plata. Wymyśliliśmy sobie, że zbierzemy w tym miejscu najpopularniejsze spiskowe teorie naszego świata - wszystkie te legendy o tym, kto uciekł i żyje. Stąd pojawiają się tam Osama bin Laden, Adolf Hitler, Marilyn Monroe, Michael Jackson, Bruce Lee, a nawet Elvis Presley" - powiedział. "Wszyscy znamy tę spiskową teorię, że Hitler w U-bocie uciekł z Niemiec do Argentyny - i dlatego zebraliśmy te wszystkie postacie na magicznej plaży, gdzie się spotykają, piją wino i cieszą się, że nikt naprawdę nie wie, że one żyją" - dodał Ratajczak.

Reżyser ocenił, że najbardziej niepokojące w teoriach spiskowych "jest to, iż one w znaczącej mierze składają się z prawdy". "Wydaje mi się, że szalenie trudne dla społeczeństwa jest oddzielenie prawdy od fałszu. Bo ludzie natrafiają na logiczny wywód z faktami i datami. Kiedy np. bohaterowie spektaklu opowiadają o rządzie światowym - to w zasadzie widzom trudno nie uwierzyć, że istnieje jakaś grupa polityków, biznesmenów, która tym światem kieruje" - mówił. "Na tym poziomie ta teoria jawi się nie jako +spiskowa+, ale jako pewna hipoteza, która wynika z próby zrozumienia świata i jego mechanizmów" - wyjaśnił. "Jednak gdy chwilę potem usłyszymy, że ta grupa utworzyła lobby pedofilskie i pod Pizzerią Corner w Waszyngtonie uwięziła dzieci, którymi handlują - to zaczynamy dostrzegać, że jest to teoria spiskowa" - zaznaczył.

"Wydaje mi się, że szczególnie kuszące w tych wszystkich teoriach jest to, iż one w pozornie logiczny sposób +uśmierzają+ i oswajają nasz niepokój i lęk" - podkreślił Ratajczak.

"W dobie fake newsów i medialnych manipulacji, z których bodaj najbardziej śmiercionośną jest rosyjska +specjalna operacja wojskowa+ w Ukrainie, odpowiedź na pytanie o motywacje wyznawców +prawdy+ staje się kluczem do zrozumienia współczesnego kryzysu demokracji i rozwoju populizmu" - napisano w zapowiedzi przedstawienia.

"Dlaczego w zmediatyzowanym świecie, przy nieskrępowanym dostępie do informacji, panuje zwątpienie, które kieruje świadomość rosnących grup ludzi ku konspiracyjnym (nie)porozumieniom? Na to pytanie postarają się odpowiedzieć twórcy spektaklu +Fanatycy prawdy+" - czytamy na stronie Teatru Ochoty.

Reżyseria i opracowanie muzyczne - Piotr Ratajczak. Scenografię i kostiumy zaprojektował Marcin Chlanda. Choreografię opracował Arkadiusz Buszko.

Występują nowi aktorzy Teatru Ochoty wyłonieni w konkursie "Polowanie na motyle": Martyna Czarnecka, Jan Litvinovitch, Agata Łabno, Filip Orliński i Konrad Żygadło. Gościnnie w spektaklu bierze udział Paweł Pabisiak.

Spektakl jest koprodukcją Teatru Ochoty im. Haliny i Jana Machulskich i festiwalu Łódź Czterech Kultur. Prapremiera odbędzie się 11 września o godz. 20.30 podczas Festiwalu Łódź Czterech Kultur. Premiera warszawska - 17 września o godz. 19 w Teatrze Ochoty.

Źródło:

PAP