Teatr Komedii Impro zaprasza w sobotę 7 lutego o godz. 17.00 na monodram muzyczny „Piaf”. O jej życiu, mężczyznach, tęsknotach, wzlotach, upadkach i odwiecznej pogoni za miłością, która była dla niej sensem istnienia, a której miała tak mało, opowie i zaśpiewa Patrycja Zywert-Szypka.
Artystka zapowiada, że Piaf będzie na wyciągnięcie ręki: prawdziwa, żywa i nadal pełna najsilniej wyrażanych emocji. Stanie i zaśpiewa m.in. „Życie na różowo”, „Padam, padam” i „Nie żałuję”. Zobaczymy, jak przepełnia ją szczęście, jak tęskni, jak się zakochuje, jak prosto z ulicy trafia do kabaretu, a potem w szeroki świat, jak goni za miłością, jak cierpi…
- Będzie mnóstwo piosenek w pięknych tłumaczeniach Andrzeja Ozgi, i będzie jej tragiczny, niezwykły, inspirujący, dramatyczny życiorys - wyjaśnia Patrycja Zywert-Szypka. - To spektakl, w którym oprócz tego, że opowiadam o swoim życiu, jako Édith Piaf, to także po prostu śpiewam piosenki. To nie jest recital, utwory są wplecione w opowieść o życiu Piaf, o jej wzlotach, upadkach, miłościach, i oczywiście o ukochanym Marcelu Cerdanie, czyli jej największej miłości. Dla mnie jest Piaf jest fenomenem. Pokochałam ją i zrozumiałam.
Patrycja Zywert-Szypka pozwoli nam spotkać się z Piaf taką, jaką była. Prawdopodobnie…
Monodram muzyczny „Piaf” będzie można zobaczyć na deskach Teatru Komedii Impro na OFF Piotrkowska (ul. Piotrkowska 138/140) w sobotę 7 lutego o godz. 17. Więcej na teatrkomediiimpro.pl.