04.04.2011 Wersja do druku

Laur Konrada za "Łyska z pokładu Idy"

Podwójnie zaskakujący finał Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej "Interpretacje" w Katowicach. Miłą niespodzianką był Laur Konrada dla Radosława Rychcika za odważny spektakl "Łysek z pokładu Idy". Niemiłym zaskoczeniem przyznanie przez Teatr Śląski swojej nagrody... własnemu reżyserowi - pisze Łukasz Kałębasiak w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Interpretacje to najważniejszy festiwal teatralny na Śląsku i jedna z liczących się imprez w kraju, na której ocenia się kunszt reżyserski. O przyznawany podczas nich Laur Konrada - statuetkę z podobizną patrona festiwalu Konrada Swinarskiego - rywalizowało od wtorku w Katowicach sześcioro reżyserów, którzy debiutowali nie później niż 15 lat temu. W tym roku większość zaproszonych artystów przyjechała z inscenizacjami klasycznych tekstów: od wariacji na temat starożytnego "Amfitriona" Plauta, przez "Sen nocy letniej" Szekspira, po "Łyska z pokładu Idy" Gustawa Morcinka. Spektakle oceniało pięcioosobowe jury z Jerzym Stuhrem na czele. W sobotni wieczór jurorzy zmienili miejsca i przesiedli się z widowni na scenę. Zasiedli wśród scenografii do zakończonego chwilę wcześniej "Tanga" w reżyserii Jerzego Jarockiego, zaproszonego jako spektakl mistrzowski. Do ich tanga, które mogło doprowadzić do przyznania Lauru Konrada, potrzeba było trojga juror

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Laur Konrada za "Łyska z pokładu Idy"

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza Katowice nr 78 online

Autor:

Łukasz Kałębasiak

Data:

04.04.2011