10.10.2014 Wersja do druku

Kwer zwycięży

"Bohaterowie przyszłości" w reż. Markusa Öhrna na Krakowskich Reminiscencjach Teatralnych. Pisze Maciej Stroiński na swoim blogu.

Iwent nie był przemądrzały i to już dobrze. Rdzeniem jest nieskomplikowana bajera wrażliwa społecznie; no i spoczi, że lewicowa, o homoseksualnych wartościach, z ideologią kwer. Widownia była już przekonana. I byłoby to mdłe, gdyby społeczeństwo było tak ogólnie lewicujące. Reżyser nie wygląda na 40+, ale tyle ma: kapitalizm wrzuca na scenę jako lalkę Barbie, a wiksę taneczną rozkręca do "True Colors". Chciał dobrze, tylko świeżości nie stykło. Chyba że to kamp. Ja też nie wiem, do czego się teraz baluje, ale bym się zapytał, zwłaszcza że aktorzy mają od dziesięciu do dwudziestu lat. Grają hirołsów PRZYSZŁOŚCI, casting jest więc po warunkach. Spektakl jest w klimacie teledysku "Midnight City" grupy M83, tylko że bardziej, bo w białych maskach, które wyglądają groźnie. Był dreszcz, gdy je zdjęli i wyszło, że to w sumie dzieci. Ciekawe rozwiązanie: reż jest na scenie, ale go nie widać, ponieważ jest samym patrzeniem. Zajechało k

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kwer zwycięży

Źródło:

Materiał nadesłany

Maciej Stroiński blog

Autor:

Maciej Stroiński

Data:

10.10.2014

Festiwale