12.03.2020 Wersja do druku

Kwarantanna w sztuce. "Sytuacja porównywalna do tej po Smoleńsku"

Trudna sytuacja kin, teatrów, muzeów, bibliotek. Epidemia uderzyła w rosnącą frekwencję - pisze Jacek Cieślak w Rzeczpospolitej.

Jeszcze o godzinie 17.00 we wtorek Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opublikowało optymistyczny tweet potwierdzający, że wydarzenia w teatrach, kinach, galeriach nie są imprezami masowymi i mogą się odbywać zgodnie z harmonogramem. W środę rano minister kultury Piotr Gliński poinformował, że wszystkie imprezy są odwołane. - Rozumiem wyższą rację, gospodarka jest najważniejsza, ale gdyby rząd był konsekwentny, wraz z instytucjami kultury i szkołami zamknąłby transport i zakłady pracy. Zakazy w kulturze to dobrze eksponowane alibi - powiedział pragnący zachować anonimowość wybitny artysta. PUSTE KINA Sytuacja jest trudna, bo ostatnie lata były czasem wzrostu w kulturze. W 2019 r. polskie kina sprzedały rekordową liczbę ponad 60,2 mln biletów za ponad 1,13 mld zł. W 2018 r. frekwencja wyniosła 59,7 mln, a wpływy kas 1,1 mld zł. Tymczasem już w miniony weekend frekwencja spadła, mimo że kina sprzedawały bilety po kilkanaście zł

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kwarantanna w sztuce. "Sytuacja porównywalna do tej po Smoleńsku"

Źródło:

Materiał nadesłany

Rzeczpospolita online

Autor:

Jacek Cieślak

Data:

12.03.2020

Tematy w toku