25.11.2014 Wersja do druku

Kultura bije na alarm

Ostre cięcia w budżecie województwa stawiają przyszłość wielu instytucji pod znakiem zapytania. Ale oszczędności dotyczą także innych dziedzin życia. Deficyt w budżecie województwa sięgający 130 mln zł odbije się m.in. na inwestycjach i oświacie - pisze Magda Piekarska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.

W ubiegłym tygodniu do dyrektorów prowadzonych przez marszałka instytucji kultury trafiła informacja o wysokości dotacji na przyszły rok. Część (m.in. Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu, Filharmonia Sudecka czy Dolnośląska Biblioteka Publiczna) wg projektu budżetu województwa będzie miała o jedną trzecią środków mniej niż zwykle. A to oznacza, że np. wałbrzyskiemu teatrowi pieniędzy wystarczy na pół roku wegetacji albo na trzy miesiące normalnego funkcjonowania; DBP opłaci pensje pracownikom, ale już nie ZUS, opłaty za prąd, wodę, ogrzewanie i internet, nie mówiąc o zakupach książek. Nie tylko kultura Ale problem jest szerszy - przez dziurę w wojewódzkim budżecie w przyszłym roku zabraknie nie tylko na wydatki związane z kulturą (9 mln zł), ale też z melioracją (30 mln), drogownictwem (40 mln), administracją (18 mln), oświatą (12 mln), odnową wsi (5 mln), obsługą długu (5 mln), kulturą fizyczną (4 mln), ochroną zdrowia (4 mln). W

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Województwo ostro pocięte. Kultura bije na alarm

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Wrocław online

Wątki tematyczne