25.10.2013 Wersja do druku

Ksiądz Waldemar Sondka zapełnia łodzkie kościoły

W Himalajach z Piotrem Pustelnikiem. W czasie śnieżnej burzy na Alasce w jednym namiocie z Martyną z aktorkami. Na wernisażach i premierach teatralnych w Polsce. Waldemar Sondka - menedżer, ratownik TOPR, luminarz sztuki, sportowiec, ksiądz - o twórcy Teatru Logos i Festiwalu Kultury Chrześcijańskiej w Gazecie Wyborczej - Łódź.

Marzena Bomanowska, rzeczniczka prasowa Szkoły Filmowej: Ksiądz Sondka sam organizuje największy łódzki festiwal. Rozdaje 15 tysięcy wejściówek! Ludzie stoją z termosami całą noc przed kościołem, żeby zobaczyć Krystynę Jandę, posłuchać Leszka Możdżera czy punkowej Armii, obejrzeć wystawę ikon. Sławomir Lachowski, były prezes BRE Banku: Zapełnia kościoły w najbardziej laickim mieście w Polsce. Prof. Ewa Wycichowska, choreograf, tancerka baletowa: W teatrze Logos ksiądz Waldemar Sondka stworzył takie miejsce do ewangelizacji przez sztukę, w którym nie musimy wymieniać słowa "Bóg", by rozmawiać o sensie życia i śmierci. Piotr Pustelnik, himalaista: Byłem z Waldkiem Sondką na czterech wyjazdach. Po raz pierwszy w Ameryce Południowej na szczycie Aconcagua, drugi raz na Alasce na Mount McKinley, trzeci raz na trekkingu do bazy pod K2 w Pakistanie i w tym roku znów na Alasce na Mount Logan. Lech Leszczyński, były szef wydziału kultury w łód

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Łódź nr 250

Autor:

Piotr Wesołowski, Karolina Warchoł

Data:

25.10.2013

Tematy w toku