EN
15.02.2022, 15:41 Wersja do druku

Kraków. „Sen nocy letniej” z wykorzystaniem VR – w Starym Teatrze

Pytanie o relacje pomiędzy światem realnym a wirtualnym stawia Krzysztof Garbaczewski w szekspirowskim „Śnie nocy letniej”, zrealizowanym z wykorzystaniem technologii wirtualnej rzeczywistości (VR). Premiera odbędzie się w piątek w Starym Teatrze w Krakowie.

Na dużej scenie narodowej widzowie zobaczą barwną scenografię, imitującą las, naturę. Bohaterowie zostaną przedstawieni jako prawdziwi ludzie, ale i jako awatary.

W spektaklu reżyser Krzysztof Garbaczewski pyta o relacje pomiędzy światem rzeczywistym a wirtualnym - stąd wykorzystanie technologii wirtualnej rzeczywistości (virtual reality, VR).

„Na ile nasze relacje są zapośredniczone przez media? Czy i na ile stajemy się awatarami? Na ile media, w tym portale randkowe, wpływają na nasze emocje?” – mówił dziennikarzom we wtorek reżyser. Zastanawia go też, na ile możliwe jest, aby w przyszłości aktor stał się „być może bardziej programistą swojej roli, a nie tylko jej wykonawcą”. Spektakl ma skłaniać także do refleksji nad rolą sztucznej inteligencji w konstruowaniu świata.

„Istniejemy w świecie postprawdy, postinternetu i w gruncie rzeczy całe życie przesiąknięte jest technologią” – powiedział Garbaczewski. Jak dodał, obecna w scenografii grzybnia, metafora lasu ma być rodzajem naturalnego internetu i rodzić pytanie, na ile poprzez technologie może dokonać się rodzaj powrotu do natury.

„Sen nocy letniej” to czwarta szekspirowska realizacja Garbaczewskiego, po „Burzy”, „Hamlecie” i „Makbecie”. Twórcy widowiska starali się jak najwierniej pozostać przy oryginalnym tekście angielskiego dramaturga. „W tekstach Szekspira widać odbicia współczesności” – wyjaśnił reżyser.

Krzysztof Garbaczewski urodził się 24 lutego 1983 r. w Białymstoku. Studiował w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej im. Ludwika Solskiego (dziś Akademia Sztuk Teatralnych im. S. Wyspiańskiego). Wśród jego realizacji są m.in. „Biesy”, „Życie seksualne dzikich”, „Iwona księżniczka Burgunda” i „Poczet królów polskich”.

Źródło:

PAP