Logo
Aktualności

Kraków. Polsko-czeski spektakl w Teatrze Słowackiego – o porozumieniu mimo różnic

20.05.2026, 19:55 Wersja do druku

O Polakach i Czechach, którzy mimo różnic tworzą unię i wpływają na nowy porządek świata opowiada spektakl przygotowany przez zespoły Teatru im. Słowackiego i Teatru Narodowego w Pradze. Krakowska premiera „Niespodziewanego zwycięstwa Unii Polsko-Czeskiej w Trzeciej Wojnie Światowej” w piątek na scenie MOS.

fot. mat. teatru

Akcja rozgrywa się w 2032 roku podczas trzeciej wojny światowej w schronie przypominającym luksusowy ośrodek wypoczynkowy. Zebrani tam goście – m.in. dziennikarz, reżyser, noblistka, socjolog i ksiądz – mają opracować koncepcję polsko-czeskiej unii. Ich zadaniem jest stworzenie wspólnej narracji, która przekona Czachów i Polaków, że są tym samym narodem, mogą połączyć siły i wspólnie stawić opór wrogowi.

Dla reżysera Jakuba Krofty w spektaklu szczególnie istotny jest wątek zagrożenia wojną, która toczy się niedaleko, i lęku przed agresją.

– Kiedy trzy lata temu zaczynaliśmy myśleć o tym projekcie, zastanawialiśmy się, czy za te trzy lata będzie jeszcze o czym grać. Jak widać, temat zagrożenia wojennego jest wciąż bardzo obecny. To jest nasz sposób na rozładowanie tych ciemnych nastrojów i emocji. Jak zwykle używamy do tego humoru, dystansu, choć ta historia też jest pełna ciemnych i smutnych wątków – zapowiedział podczas próby medialnej Jakub Krofta. – Jest to też sztuka o manipulacji, propagandzie, o tym, jakimi środkami trzeba walczyć z wrogiem. I, miejmy nadzieję, też o jakimś porozumieniu – dodał pochodzący z Czech reżyser.

Autorką scenariusza jest jego żona, polska scenarzystka Maria Wojtyszko. Uzasadniając wybór tematu, Krofta wskazał, że choć Polacy i Czesi dzielą długą granicę, nadal mało o sobie wiedzą.

Teatr zapowiedział sztukę reżyserowaną przez Jakuba Kroftę jako „miks polskiego dramatyzmu i czeskiego humoru”. Wcielająca się w polską noblistkę Anna Tomaszewska zwróciła uwagę, że spektakl unaocznia różnice w postawach, humorze, podejściu do patriotyzmu tych dwóch narodów.

– Można zobaczyć, jak te dwa bliskie bardzo narody funkcjonują tu na scenie i zastanowić się nad tym, czy my rzeczywiście jesteśmy podobni czy zupełnie inni – o tym ten spektakl też opowiada – powiedziała aktorka. Zauważyła, że na tych odmiennościach w spektaklu jest budowany humor.

Krakowska premiera przedstawienia pt. „Niespodziewane zwycięstwo Unii Polsko-Czeskiej w Trzeciej Wojnie Światowej” w reżyserii Jakuba Krofty odbędzie się w piątek na scenie MOS Teatru im. Juliusza Słowackiego w Krakowie. Premiera w Pradze odbyła się w ubiegłym tygodniu.

Źródło:

PAP

Sprawdź także