04.09.2020, 12:25 Wersja do druku

Kraków. "Granice otwarte" - nowy projekt Łaźni Nowej dla nastolatków

Mat. teatru

Jest teatr dla dzieci i dorosłych; nie ma dla nastolatków. Nie słyszymy ich głosu, nie wiemy kim są, a to one będą kiedyś rządzić światem. Łaźnia Nowa rozpoczyna projekt „Granice otwarte", właśnie dla nastolatków.

Przedstawiają się: „Jestem drużynową w ZHP. Gram na gitarze i ukulele" (Ania), „Niebinarne, szesnastoletnie dziecko, o którym można powiedzieć dużo, albo wcale" (Adi), „Gdybym miała określić się jednym słowem, myślę, że byłoby to: rezolutna, choć może i z lekka szalona? Nie do końca umiem to chyba określić, ale jedno wiem na pewno: chcę, aby inni postrzegali mnie nie jako głupią blondyneczkę, a jako niezależną, silną kobietę" (Barbara), „Nie mam nic do zaoferowania. Kocham się przytulać" (Ewa).

Tak mówią o sobie nastolatki z krakowskich liceów. Od wielu tygodni uczestniczą w projekcie „Granice otwarte", który realizuje Teatr Łaźnia Nowa. Przygotowują spektakl, reżyseruje go dramaturg Łukasz Zaleski, wspierany przez Annę Stelę i Borysa Dubiańskiego. Scenariusza nie napisał dorosły, ale one, nastolatki. Każde słowo, które pada ze sceny, jest ich; także te o Polsce, jaka im się marzy. Spektakl (będzie można go zobaczyć 12 i 13 września) inauguruje całoroczny projekt edukacji artystycznej dla młodzieży - nosi ten sam tytuł „Granice otwarte".

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nastolatki naprawią świat dorosłych

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kraków Nr 207

Wątki tematyczne