19.10.2020, 11:21 Wersja do druku

Kraków. Orfeusz na wesoło

fot. mat. teatru

Jeśli sytuacja pandemie zna pozwoli, premiera „Orfeusza w piekle" 22 października w Operze Krakowskiej.

Para starożytnych kochanków przyniosła francuskiemu kompozytorowi niemieckiego pochodzenia wielką sławę i majątek. Zwykle na sceny była przenoszona historia tragicznej miłości Orfeusza i Eurydyki. Jacques Offenbach postanowił na podstawie Orfeusza i Eurydyki pokazać elity dworu II Cesarstwa oraz jego władcy - Jowisza, czyli Napoleona III w krzywym zwierciadle. 

„Orfeusz w piekle" Jacąuesa Offenbacha jest nazywany „karnawałem śmiechu, melodii i dowcipu". - Autorzy serwują nam szampańską zabawę. Żart, ironię... i głębsze znaczenie. Obnażają i wyśmiewają bezdenną hipokryzję politycznych i kulturalnych elit. Oto świat na opak wywrócony - mówi Włodzimierz Nurkowski, reżyser.

Wystąpią: Jarosław Bielecki i Dominik Sutowicz (Orfeusz), Katarzyna Oleś-Blacha, Karolina Wieczorek, Marcelina Beucher i Maria Domżal (Eurydyka) i inni (pełna lista artystów na stronie opery), a także Chór, Balet i Orkiestra Opery Krakowskiej. • Marta Gruszecka

-» Premiera „Orfeusza w piekle"

22 października (czwartek) o godz. 18.30 w Operze Krakowskiej (Lubicz 48). Bilety w cenie 30-140 zł. Kolejne spektakle 23-25 października.

Tytuł oryginalny

Orfeusz na wesoło

Źródło:

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 243 dodatek Co Jest Grane