Logo
Aktualności

Kraków. Muzyczne lato w teatrze Bagatela

4.08.2026, 08:11 Wersja do druku

Trudno tu dojechać, ale repertuar rekompensuje „Addio, pomidory!" czy „Herbatka" nieśmiertelnego Kabaretu Starszych Panów ubrane w libretto Andrzeja Poniedzielskiego. 

fot. Jeremi Astaszow

Latem z reguły teatry nie grają - choć praca wre nad nowymi przedstawieniami. Ale nie w Bagateli, tu tradycyjnie wakacje to czas pracy. Remont torowiska utrudnia dotarcie do teatru, ale warto podjąć wyzwanie, by zobaczyć tu „Stacyjkę Zdrój".

Bohaterów spektaklu spotykamy na peronie Stacyjki Zdrój. To takie persony jak Prezes Omega, Youpiter, Miłosława i Zmysław, Hrabina Hrrczy Kwartet im. Czastuczkiewicza. Samo miejsce jest równie dziwne, jak postaci, między życiem a śmiercią. „Stacyjka Zdrój" to sentymentalna podróż, odwołująca się swoim klimatem do poetyki starych dobrych czasów, ale też poruszająca egzystencjalne kwestie.

Choć bohaterowie do żywych nie należą, to jednak „Stacyjka Zdrój" nie jest mroczną opowieścią, a pełną nostalgii i subtelnego humoru refleksją nad przemijaniem. Gwarancją są tu nazwiska twórców. Na spektakl złożyło się ponad dwadzieścia utworów Kabaretu Starszych Panów, zarówno najpopularniejszych, jak i tych mniej znanych. Ten ponadczasowy repertuar, który wciąż ma swoich miłośników, na scenie Bagateli doprawiony zostaje nieprzesadnie optymistycznym poczuciem humoru słynnego konferansjera, „poety smutku" i pieśniarza Andrzeja Poniedzielskiego, autora libretta. A ze sceny płyną niezapomniane przeboje Kabaretu Starszych Panów, jak „Addio, pomidory!" czy „Herbatka" w wykonaniu utalentowanego muzycznie zespołu teatru: Natalii Hodurek-Ratuszny, Kamili Klimczak, Anny Rokity, Ewy Mitoń, Justyny Schneider, Katarzyny Żbel, Krzysztofa Bochenka, Marka Boguckiego, Przemysława Brannego/Filipa Prokopowicza, Marcina Kobierskiego, Wojciecha Leonowicza, Miłosza Markiewicza, Piotra Różańskiego, Patryka Szwichtenberga, Piotra Urbaniaka oraz Marcela Wiercichowskiego. Ten spektakl to prawdziwa uczta, pozwala zatrzymać się w pędzie codzienności.

Muzyczne lato w teatrze Bagatela

„Stacyjka Zdrój" to jeden ze spektakli, które tego lata można jeszcze zobaczyć w Bagateli. W wakacyjnym repertuarze znalazło się tu także przedstawienie „Kochajmy skowronki talent show". Złożyło się na nie blisko 40 piosenek najbardziej krakowskich z krakowskich twórców: Andrzeja Sikorowskiego, Jana Kantego Pawluśkiewicza, Grzegorza Turnaua i Skaldów. Piosenki zabrzmią w nowych aranżacjach Dawida Suleja Rudnickiego, który prowadzi również Zespół wykonujący muzykę na żywo. „Kochajmy skowronki" to minikoncert prawdziwych hitów, ale też w zamyśle reżysera Krzysztofa Materny - który również pojawia się na scenie - przedstawienie jest satyrycznym komentarzem do aktywności mediów w branży rozrywkowej. Jest ironicznym spojrzeniem na telewizję i jej wszechmoc kreowania przypadkowych osób na wielkie gwiazdy, jest aktualną i dowcipną interpretacją naszej medialnej, miałkiej rzeczywistości. Wakacyjny repertuar uzupełnia tu nieśmiertelny tytuł, grany w Bagateli od dekad, ale w nowej wersji wyreżyserowanej przez Artura Barcisia oraz muzyczna wersja „Procesu" Kafki.

Tytuł oryginalny

Stacyjka Zdrój i nie tylko

Źródło:

Polska Gazeta Krakowska nr 179

Autor:

Anna Piątkowska

Data publikacji oryginału:

04.08.2026

Sprawdź także