W piątek - zgodnie z zapowiedziami - doszło do spotkania przebywającego w Krakowie Bogdana Zdrojewskiego, ministra kultury, z Mikołajem Grabowskim, dyrektorem Starego Teatru. Spotkanie dotyczyło zmian na stanowisku szefa narodowej sceny.
- Po pierwsze, nie ma nic dziwnego w ogłoszeniu konkursu na stanowisko dyrektora placówki narodowej - podobny konkurs jak na dyrektora Starego Teatru będzie ogłoszony także np. na stanowisko szefa Filharmonii Narodowej - mówi Mikołaj Grabowski. - W najbliższym czasie, czyli w poniedziałek lub wtorek, poznamy warunki konkursu na mojego następcę. Przesłuchania kandydatów będą trwały przez czerwiec i w zależności od ich rezultatu moja obecność jako dyrektora Starego potrwa minimum do grudnia, ale może się sporo przedłużyć. Po drugie, co bardzo ważne, minister mocno podkreślił, że w komisji przesłuchującej kandydatów bardzo silna będzie reprezentacja Starego Teatru, gdyż nie chce on podejmować żadnych decyzji bez konsultacji z zespołem i ze mną. Minister podkreślił też, że bardzo zależy mu na tym, by nowy dyrektor kontynuował dziesięcioletni mój, jak i całego zespołu, dorobek, zarówno w sprawach artystycznych, jak i inwestycyjnych - dodaje d