Teatr KTO zakończył drugi sezon objazdowego projektu „Maks chce psa”, realizowanego w ramach programu Lato w teatrze Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Przez wakacyjne tygodnie biało-niebieski namiot cyrkowy ponownie wędrował po Polsce, zamieniając kolejne miejscowości w miejsca teatralnych spotkań. Tegoroczna podróż zakończyła się w Warszawie, na zielonym Jazdowie, podczas obchodów 23. urodzin Instytutu Teatralnego.
To już drugie lato, które Teatr KTO spędził w drodze ze spektaklem „Maks chce psa” w reżyserii Daniela Arbaczewskiego. W kolejnych miejscowościach pod biało-niebieskim szapito spotykały się dzieci, rodzice, dziadkowie i całe rodziny. Dla części widzów teatr pojawiał się niemal dosłownie pod domem – wraz z pełnoprawną przestrzenią sceniczną, artystami, spektaklem i działaniami edukacyjnymi. Każdemu przedstawieniu towarzyszyły warsztaty. Była to przestrzeń wspólnej zabawy, rozmowy i działania, ale również możliwość przedłużenia teatralnego spotkania poza sam czas przedstawienia.
– Ta współpraca jest dla nas
wyjątkowo cenna, bo opiera się na bardzo podobnym rozumieniu roli teatru.
Instytut Teatralny od lat tworzy programy, które nie traktują widza jako
biernego odbiorcy, ale jako uczestnika. My natomiast od początku istnienia KTO
wierzymy w teatr, który wychodzi do ludzi, przekracza mury swojej siedziby i
szuka publiczności tam, gdzie ona naprawdę jest. W tym projekcie te dwa sposoby
myślenia spotykają się w sposób niezwykle naturalny. Fakt, że realizujemy go
już drugi sezon, jest dla mnie najlepszym dowodem wartości tego partnerstwa
– mówi Jerzy Zoń, dyrektor Teatru KTO.
Objazdowa formuła projektu łączy
doświadczenie Teatru KTO w pracy poza tradycyjną sceną z wieloletnim
doświadczeniem Instytutu Teatralnego w obszarze pedagogiki teatru. Współpraca
obu instytucji pozwoliła połączyć profesjonalne przedstawienie z działaniami
edukacyjnymi i dotrzeć z nimi również do miejsc, w których dostęp do oferty
teatralnej jest na co dzień mniejszy.
– Nie zapraszamy
publiczności do naszego świata - to my przywozimy ten świat do niej. Dla Teatru
KTO, który wyrósł przecież z tradycji teatru wędrownego i teatru obecnego w
przestrzeni publicznej, jest to doświadczenie bardzo naturalne i bardzo ważne. Każdy
przystanek wygląda trochę inaczej, bo wszędzie spotykamy innych ludzi i inną
energię. Dzieci bardzo szybko oswajają tę przestrzeń, zaczynają zadawać
pytania, opowiadać własne historie. Namiot pozwala stworzyć na kilka godzin
miejsce, które naprawdę należy do nich. To właśnie te spotkania są dla całego
zespołu najmocniejszym doświadczeniem tej podróży – podkreśla Martyna
Nowakowska, producentka i koordynatorka projektu ze strony Teatru KTO.
Ze spektaklem „Maks chce psa” w
te wakacje odwiedziliśmy małe miejscowości w dwóch województwach
(wielkopolskim i dolnośląskim), w których zaprezentowaliśmy spektakl łącznie
dwanaście razy. Finałem tegorocznej trasy była Warszawa. Ostatnie prezentacje
odbyły się na Jazdowie podczas 23. urodzin Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa
Raszewskiego. Trudno było o bardziej symboliczne zakończenie drugiego sezonu:
po tygodniach podróży spektakl wrócił do instytucji, z której programowej idei
wyrasta całe przedsięwzięcie.
- Namiot cyrkowy jest dla mnie
symbolem mobilności, otwartości i dostępności. Docieramy z nim do miejscowości
w całej Polsce, w których nie ma teatrów, a czasem nawet sal, gdzie można
zagrać przedstawienie. Przyjazd namiotu do tych miejsc jest prawdziwym
teatralnym świętem, a jego przestrzeń jest gościnna i dostępna dla wszystkich!
Bardzo ważną częścią tego projektu jest dla mnie współpraca z lokalnymi
ośrodkami kultury. To dzięki nim namiot może pojawić się w kolejnych miejscach,
a sam projekt staje się nie tylko przyjazdem teatru, ale przede wszystkim
obecnością w lokalnej społeczności. Myślę, że właśnie w tych relacjach tkwi
największa siła projektu. W namiocie chodzi przede wszystkim o ludzi, relacje i
wspólne doświadczenie. Wierzę, że teatr to przede wszystkim przestrzeń
spotkania. – mówi Emilia Malczyk – producentka i koordynatorka projektu w
Instytucie Teatralnym.
Powodzenie przedsięwzięcia było
efektem pracy wielu osób: artystów i artystek, osób prowadzących warsztaty,
producentów, koordynatorów, ekipy technicznej, lokalnych organizatorów i
partnerów goszczących projekt w kolejnych miejscowościach. Najważniejszym uczestnikiem
tej podróży pozostawała jednak publiczność.
Pełen namiot, rozmowy po
spektaklach, dziecięca ciekawość, śmiech, wzruszenia i niekończące się pytania
o Maksa, Bruna oraz o to, czy posiadanie psa rzeczywiście jest spełnieniem
marzeń, po raz kolejny pokazały, że teatr wędrowny może stać się narzędziem
budowania wspólnego doświadczenia i kontaktu z kulturą tam, gdzie na co dzień
nie zawsze jest ona na wyciągnięcie ręki.
Lato w teatrze
jest programem Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie
finansowanym ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego
celem jest popularyzowanie pedagogiki teatru. Program obejmuje konkurs grantowy
na realizację dwutygodniowych kolonii lub półkolonii teatralnych dla dzieci i
młodzieży, wakacyjne objazdy spektakli w namiocie cyrkowym oraz Strefę Rozwoju,
czyli wsparcie, szkolenia i spotkania dla osób chcących się rozwijać
w obszarze pedagogiki teatru. Więcej informacji na stronie www.latowteatrze.pl.