Logo
Aktualności

Kraków. „Maks chce psa” zakończył drugie lato w drodze. Teatr KTO ponownie przemierzył Polskę z teatrem w namiocie cyrkowym

3.09.2026, 10:42 Wersja do druku

Teatr KTO zakończył drugi sezon objazdowego projektu „Maks chce psa”, realizowanego w ramach programu Lato w teatrze Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Przez wakacyjne tygodnie biało-niebieski namiot cyrkowy ponownie wędrował po Polsce, zamieniając kolejne miejscowości w miejsca teatralnych spotkań. Tegoroczna podróż zakończyła się w Warszawie, na zielonym Jazdowie, podczas obchodów 23. urodzin Instytutu Teatralnego.

fot. B. Zawiła/ mat. teatru

To już drugie lato, które Teatr KTO spędził w drodze ze spektaklem „Maks chce psa” w reżyserii Daniela Arbaczewskiego. W kolejnych miejscowościach pod biało-niebieskim szapito spotykały się dzieci, rodzice, dziadkowie i całe rodziny. Dla części widzów teatr pojawiał się niemal dosłownie pod domem – wraz z pełnoprawną przestrzenią sceniczną, artystami, spektaklem i działaniami edukacyjnymi. Każdemu przedstawieniu towarzyszyły warsztaty. Była to przestrzeń wspólnej zabawy, rozmowy i działania, ale również możliwość przedłużenia teatralnego spotkania poza sam czas przedstawienia.

Ta współpraca jest dla nas wyjątkowo cenna, bo opiera się na bardzo podobnym rozumieniu roli teatru. Instytut Teatralny od lat tworzy programy, które nie traktują widza jako biernego odbiorcy, ale jako uczestnika. My natomiast od początku istnienia KTO wierzymy w teatr, który wychodzi do ludzi, przekracza mury swojej siedziby i szuka publiczności tam, gdzie ona naprawdę jest. W tym projekcie te dwa sposoby myślenia spotykają się w sposób niezwykle naturalny. Fakt, że realizujemy go już drugi sezon, jest dla mnie najlepszym dowodem wartości tego partnerstwa – mówi Jerzy Zoń, dyrektor Teatru KTO.

Objazdowa formuła projektu łączy doświadczenie Teatru KTO w pracy poza tradycyjną sceną z wieloletnim doświadczeniem Instytutu Teatralnego w obszarze pedagogiki teatru. Współpraca obu instytucji pozwoliła połączyć profesjonalne przedstawienie z działaniami edukacyjnymi i dotrzeć z nimi również do miejsc, w których dostęp do oferty teatralnej jest na co dzień mniejszy.

Nie zapraszamy publiczności do naszego świata - to my przywozimy ten świat do niej. Dla Teatru KTO, który wyrósł przecież z tradycji teatru wędrownego i teatru obecnego w przestrzeni publicznej, jest to doświadczenie bardzo naturalne i bardzo ważne. Każdy przystanek wygląda trochę inaczej, bo wszędzie spotykamy innych ludzi i inną energię. Dzieci bardzo szybko oswajają tę przestrzeń, zaczynają zadawać pytania, opowiadać własne historie. Namiot pozwala stworzyć na kilka godzin miejsce, które naprawdę należy do nich. To właśnie te spotkania są dla całego zespołu najmocniejszym doświadczeniem tej podróży – podkreśla Martyna Nowakowska, producentka i koordynatorka projektu ze strony Teatru KTO.

Ze spektaklem „Maks chce psa” w te wakacje odwiedziliśmy małe miejscowości w dwóch województwach (wielkopolskim i dolnośląskim), w których zaprezentowaliśmy spektakl łącznie dwanaście razy. Finałem tegorocznej trasy była Warszawa. Ostatnie prezentacje odbyły się na Jazdowie podczas 23. urodzin Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego. Trudno było o bardziej symboliczne zakończenie drugiego sezonu: po tygodniach podróży spektakl wrócił do instytucji, z której programowej idei wyrasta całe przedsięwzięcie.

- Namiot cyrkowy jest dla mnie symbolem mobilności, otwartości i dostępności. Docieramy z nim do miejscowości w całej Polsce, w których nie ma teatrów, a czasem nawet sal, gdzie można zagrać przedstawienie. Przyjazd namiotu do tych miejsc jest prawdziwym teatralnym świętem, a jego przestrzeń jest gościnna i dostępna dla wszystkich! Bardzo ważną częścią tego projektu jest dla mnie współpraca z lokalnymi ośrodkami kultury. To dzięki nim namiot może pojawić się w kolejnych miejscach, a sam projekt staje się nie tylko przyjazdem teatru, ale przede wszystkim obecnością w lokalnej społeczności. Myślę, że właśnie w tych relacjach tkwi największa siła projektu. W namiocie chodzi przede wszystkim o ludzi, relacje i wspólne doświadczenie. Wierzę, że teatr to przede wszystkim przestrzeń spotkania. – mówi Emilia Malczyk – producentka i koordynatorka projektu w Instytucie Teatralnym.

Powodzenie przedsięwzięcia było efektem pracy wielu osób: artystów i artystek, osób prowadzących warsztaty, producentów, koordynatorów, ekipy technicznej, lokalnych organizatorów i partnerów goszczących projekt w kolejnych miejscowościach. Najważniejszym uczestnikiem tej podróży pozostawała jednak publiczność.

Pełen namiot, rozmowy po spektaklach, dziecięca ciekawość, śmiech, wzruszenia i niekończące się pytania o Maksa, Bruna oraz o to, czy posiadanie psa rzeczywiście jest spełnieniem marzeń, po raz kolejny pokazały, że teatr wędrowny może stać się narzędziem budowania wspólnego doświadczenia i kontaktu z kulturą tam, gdzie na co dzień nie zawsze jest ona na wyciągnięcie ręki.

Lato w teatrze jest programem Instytutu Teatralnego im. Zbigniewa Raszewskiego w Warszawie finansowanym ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego celem jest popularyzowanie pedagogiki teatru. Program obejmuje konkurs grantowy na realizację dwutygodniowych kolonii lub półkolonii teatralnych dla dzieci i młodzieży, wakacyjne objazdy spektakli w namiocie cyrkowym oraz Strefę Rozwoju, czyli wsparcie, szkolenia i spotkania dla osób chcących się rozwijać w obszarze pedagogiki teatru. Więcej informacji na stronie www.latowteatrze.pl.

 

Źródło:

Materiał nadesłany

Wątki tematyczne

Sprawdź także