10.07.2009 Wersja do druku

Kraków. Deszcz nie wystraszył teatrów ulicznych

Punktualnie o godz. 15 miał się w czwartek rozpocząć XXII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych. I... prawie się udało.

W godzinę inauguracji lunął ulewny deszcz, który wstrzymał na Małym Rynku spektakl "Przygody Oliviera Twista" w wykonaniu brytyjskiego EO.45 Theatre, ale już po kwadransie na Rynku Głównym rozszaleli się trzej aktorzy z francuskiego Cie Les Romain-Michel. - Nie ma problem, bo jak jest problem, problem nie ma - powtarzali łamaną polszczyzną nie tylko na temat pogody. Publiczności, która z minuty na minutę gęstniała w otaczającym ich kręgu, zaprezentowali przesycony humorem pokaz żonglowania czym się da, gry instrumentalnej na wiele rąk oraz akrobatycznego smażenia jajecznicy. Festiwal będzie wprowadzał chaos na krakowskie ulice do niedzieli.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Nie ma problemu, czyli Teatry Uliczne

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Kraków nr 160 online

Autor:

min

Data:

10.07.2009

Wątki tematyczne

Festiwale