25.05.2017 Wersja do druku

Kraków. Bez protestu, ale łatwo też nie będzie

Aktorzy Narodowego Starego Teatru w Krakowie będą walczyć o powołanie Rady Artystycznej dla tej sceny, która będzie mieć wpływ na program nowego tandemu dyrektorskiego Marek Mikos - Michał Gieleta.

Zespół krakowskiej sceny narodowej spotkał się wczoraj o godz. 14. Po spotkaniu załogi za zamkniętymi drzwiami wydano oświadczenie. Artyści przypominają, że ich obawy odnośnie nowej dyrekcji wynikają z faktu, iż Marek Mikos swój program oparł na krytyce dotychczasowej linii repertuarowej. "Prowokacja i szokowanie widza, a także nastawienie na prosty efekt zyskują przewagę nad pójściem w głąb, poszukiwaniem sensu i adekwatnej formy wyrazu" - pisze Mikos. I dodaje: "Nie ma wzorców sztuki aktorskiej, gdyż aktorstwo miesza się tu z działaniem performatywnym i estradowym". "Nie możemy czuć się dobrze czytając w programie nowo mianowanego dyrektora naszej sceny głęboką krytykę naszej pracy. Na tej krytyce i na podważaniu naszych umiejętności i naszych intencji Marek Mikos zbudował swój zwycięski program" - tłumaczą w oświadczeniu aktorzy. Dodają, że już wcześniej, w czasie wizyty u ministra kultury Piotra Glińskiego, składali propo

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Bez protestu, ale łatwo też nie będzie

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski online

Autor:

Łukasz Gazur

Data:

25.05.2017

Tematy w toku