EN
05.01.2022, 09:31 Wersja do druku

Klatka 2021

Bohater dramatu Jarosława Jakubowskiego Urodziny w swej pierwszej kwestii mówi:

„Przepływa przeze mnie strumień wszystkiego
a sam jestem…”

Słowami tymi nawiązuje do opinii o romantycznym poecie i konserwatyście usiłującym bronić tradycyjnego porządku w ogarniętej rewolucją Europie, a zwłaszcza w Polsce, z parabazy części pierwszej Nie-Boskiej komedii Zygmunta Krasińskiego: „Przez ciebie płynie strumień piękności, ale ty nie jesteś pięknością”. Bohater Urodzin jest więc poetą. Zresztą jedna z postaci zauważa, że „znowu pisze wiersz”, a całe jego mieszkanie, w którym toczy się dramat, jest zarzucone kartkami papieru.

2.

W dalszej sekwencji Urodzin Bohater-poeta rozwija swą parafrazę kwestii z Nie-Boskiej:

„przepływa przeze mnie strumień brudów i odpadków
plugastwa i obrzydlistwa
głupoty i pospolitości
i sam już się od tego strumienia nie odróżewiczam”

Poeta z Urodzin Jakubowskiego postrzega więc siebie jako spadkobiercę antyestetyzmu zmarłego w kwietniu 2014 Tadeusza Różewicza, demonstrowanego po doświadczeniach wojennych w jego poezji, prozie i dramatach, wręcz się z nim w znacznym stopniu identyfikuje. Właściwie od początku przemawia głosem Bohatera z napisanej w latach 1958-1959 przez Różewicza Kartoteki. Obu Bohaterów, poza uprawianiem poezji, łączą nieustanne zmiany imion, profesji i wieku oraz konfrontowanie się z szeregiem osób, które odegrały istotną rolę w ich życiu. Niektóre z tych postaci, jak Ojciec, Matka czy Wujek nawet identycznie się w obu dramatach nazywają. Poza tym Tłusta Kobieta ze sztuki Różewicza zmieniała się u Jakubowskiego w Panią, a Przyjaciel z dzieciństwa w Chłopca.

Bardziej skomplikowany rodowód, ale też związany z autorem Niepokoju, ma – niejako wywołująca wygłaszane przez Stendapera żarty dotyczące Zagłady – żydowska Dziewczynka udająca Polkę i katoliczkę. To postać, jak stwierdza Bohater, „z filmu”. Jej prototypem jest bowiem Mirka ze Świadectwa urodzenia Stanisława Różewicza – nakręconego w 1961 na podstawie scenariusza napisanego wspólnie z bratem Tadeuszem – złożonego z trzech nowel ukazujących wojnę oczami dzieci: Na drodze, List z obozu i Kropla krwi. Przywołana za sprawą Dziewczynki trzecia nowela jest historią małej Żydówki, po utracie rodziny ukrywającej się w polskim sierocińcu, gdzie przez niemiecką komisję zostaje uznana za wzór aryjskości i przeznaczona do germanizacji. Motywy te nabierają dodatkowego znaczenia po ujawnieniu urazów i fobii Różewicza związanych z jego żydowskim pochodzeniem ze strony matki, a mających wpływ na twórczość i wybory polityczne.

Z pisarstwa Różewicza wywodzi się wreszcie Drugi, który, jak wyjaśnia Jakubowski w didaskaliach, jest „ironicznym Doppelgängerem Bohatera”. Postać ta pojawia się w wierszu Różewicza Klatka 1974, będącym opisem pokoju poety:

„odwiedza mnie tu
mój sobowtór
dwójnik
der Doppelgänger
natrząsa się ze mnie
w moim przenicowanym
płaszczu wierszu”

Tak się składa, że w roku 1974, gdy Różewicza napisał ten wiersz, urodził się Jarosław Jakubowski.

3.

Bohater ze sztuki Jakubowskiego obchodzi czterdzieste siódme urodziny, czyli przyszedł na świat w 1974. Przypominają mu o tym postacie, począwszy od Pani. Sam wielokrotnie powtarza: „Dziś są moje urodziny”. Jest to zarazem tytuł ostatniego i niedokończonego z powodu śmierci spektaklu Tadeusza Kantora, toczącego się w pokoju malarza, gdzie pojawiał się także jego sobowtór. W Dziś są moje urodziny występowali ponadto „drodzy nieobecni”, czyli umarli: Ojciec, Matka, Wuj Stasio i Ksiądz Śmietana z Wielopola – miasteczka, w którym urodził się Kantor. Wszyscy oni uczestniczyli w przyjęciu z okazji siedemdziesiątych piątych urodzin Kantora, które zmieniało się w jego pogrzeb po śmierci w grudniu 1990. W Urodzinach wśród postaci znajduje się Ksiądz Janusz, który niczym katecheta przepytuje Bohatera ze znajomości prawd wiary Kościoła katolickiego.

Niektóre postacie w sztuce Jakubowskiego, jak w przedstawieniu Kantora, należą do grona zmarłych. Bohater nie ukrywa, że obcuje i rozmawia „z umarłymi”. Tak jest niewątpliwie w przypadku Babci umierającej w obecności Bohatera. Babcia wypowiada w pewnym momencie czterowiersz z poematu Thomasa S. Eliota Wydrążeni ludzie:

„Nic nie znaczy nasza mowa
Kiedy do siebie szepczemy
Głos nasz jak suchej trawy
Przez którą dmie wiatr”

Czesław Miłosz, w nawiązaniu do Wesela Stanisława Wyspiańskiego, tłumaczył tytuł owego wiersza Eliota jako „chochołowi ludzie”, czyli pogrążeni w tańcu śmierci.

4.

Na początku Urodzin Babcia domaga się od Bohatera, aby uruchomił radioodbiornik, gdyż chce wysłuchać transmisji mszy świętej. Rozbrzmiewa wówczas kazanie zmarłego w maju 1981 prymasa Stefana Wyszyńskiego o obowiązkach każdego Polaka wobec własnego narodu. Jest to bodaj wspomnienie sytuacji z dzieciństwa Bohatera, gdy po sierpniowej rewolucji władze PRL zaczęły nadawać radiowe transmisje mszy świętych. W każdym razie Bohater wychowany został w domu dziadków i rodziców na obrońcę tradycji niepodległościowej i katolickiej. Nic dziwnego, że otoczenie oczekuje, że będzie on nim także w swych wierszach. Rodzice przywołują całą tradycję tyrtejską w polskiej kulturze porozbiorowej i w czasach panowania komunizmu. Ojciec przypomina „Powstanie Styczniowe” z 1863 i „Cud nad Wisłą” w trakcie wojny polsko-bolszewickiej w sierpniu 1920. Matka dodaje „Nasz Papież”, mając oczywiście na myśli Jana Pawła II i pyta syna-poetę: „Pamiętasz? Musisz dać świadectwo”, ewokując dwuwiersz z Przesłanie Pana Cogito Zbigniewa Herberta:

„ocalałeś nie po to aby żyć
masz mało czasu trzeba dać świadectwo”

Jednak Bohaterowi ciążą obowiązki wobec wspólnoty kulturowej i politycznej, niczym Różewiczowi w napisanym w 1982 w czasie stanu wojennego wierszu Przyszli żeby zobaczyć poetę, w którym niejako zademonstrował swą odmowę udziału w samizdatowym i emigracyjnym ruchu wydawniczym.

5.

W Kartotece Chór starców, wywodzący się z greckiej tragedii, stara się rozruszać Bohatera gotowego leżeć cały czas w łóżku. W Urodzinach jego rolę przejął głos personalnego asystenta dobiegający z zegarka sportowego Apple Watch z aplikacją Aktywność. Komunikuje on Bohaterowi czy domknęły się codziennie „trzy pierścienie: W ruchu, Ćwiczenie i Na nogach” służące spalaniu kalorii i zachowywaniu fizycznej kondycji. Ma to być „prosty i angażujący sposób na zdrowsze życie.”

Jednak nawoływanie do aktywności paradoksalnie zderza się w Urodzinach z unieruchomieniem i pozostawaniem w zamknięciu, w ramach nakazanej Bohaterowi kwarantanny z powodu zarażenia się COVID-19 albo kontaktu z chorą osobą. Parokrotnie rozbrzmiewają w sztuce – należące do związanych z epidemią doświadczenia z roku 2021 – odgłosy patroli policyjnych, domagających się od odbywających kwarantannę pokazywania się w oknie mieszkania czy domu.

Bohater z dramatu Jakubowskiego już nie czyta gazet, jak protagonista Kartoteki, lecz przegląda doniesienia portali internetowych w swym laptopie. Bohater Urodzin żyje pod całkowitą kontrolą globalnych korporacji, które śledzą każdy jego krok i stan zdrowia. Jest pozornie wolny, ale w istocie ubezwłasnowolniony albo przynajmniej poddawany rozmaitym manipulacjom koncernów medialnych lub farmaceutycznych. Ten poeta żyje w swym mieszkaniu niczym tytułowa postać z Odejścia Głodomora, dramatu Różewicza opartego na opowiadaniu Franza Kafki, w klatce ustawionej pośrodku wesołego miasteczka stanowiącego synonim cywilizacji nastawionej na konsumpcję i rozrywkę.

6.

Różewicz był parokrotnie namawiany, w tym przez reżysera Konrada Swinarskiego, na dopisanie dalszego ciągu Kartoteki. Ostatecznie pod koniec 1992, w trakcie prób prowadzonych na scenie kameralnej Teatru Polskiego we Wrocławiu, stworzył Kartotekę rozrzuconą, dekonstruując ją i dodając kilka epizodów przenoszących sztukę do postkomunistycznej Polski. Owa wersja dramatu rozczarowała jednak większość czytelników i twórców teatru. Tylko Kazimierz Kutz zamierzał nią w 1997 zainaugurować swą niedoszłą dyrekcję w Teatrze Narodowym w Warszawie, a w roku następnym przygotował realizację telewizyjną.

Czym jest natomiast dramat Jakubowskiego Urodziny? Jest to świadoma i celowa imitacja, a momentami persyflaż Kartoteki oraz jej transpozycja w dzisiejsze realia, wreszcie niezwykły hołd złożony Tadeuszowi Różewiczowi w stulecie jego urodzin obchodzonych w 2021.

Tytuł oryginalny

Klatka 2021

Źródło:

Teatrologia.pl

Link do źródła