Logo
Aktualności

Katowice. Katarzyna Minkowska z Laurem Konrada – główną nagrodą XXIII Festiwalu Sztuki Reżyserskiej „Interpretacje”

26.10.2026, 09:29 Wersja do druku

Katarzyna Minkowska, która w Teatrze im. Stefana Jaracza w Olsztynie wyreżyserowała spektakl „Wszyscy jesteśmy Belén”, zdobyła Laur Konrada, główną nagrodę XXIII Ogólnopolskiego Festiwalu Sztuki Reżyserskiej Interpretacje w Katowicach. 

fot. Przemysław Jendroska/mat. teatru

Jak wskazują organizatorzy festiwalu, to spektakl w konwencji teatralnej rozprawy sądowej; opowieść o kobiecie, której ciało stało się dowodem w sprawie i o systemie, który zapomniał, czym jest empatia. 

Sztuka inspirowana książką Any Eleny Correi „Wszystkie jesteśmy Belén” stawia pytania o granice wolności, o prawo do głosu i o wspólnotę. Reportaż Correi, dokumentujący sprawę młodej Argentynki, niesłusznie skazanej za poronienie, stał się symbolem walki o bezpieczną i legalną aborcję w Ameryce Łacińskiej.

Ogólnopolski Festiwal Sztuki Reżyserskiej Interpretacje ma promować twórczość młodych polskich reżyserów teatralnych. Mierzą się oni o Laur Konrada; patronem nagrody jest bowiem zmarły w 1975 r. wybitny reżyser Konrad Swinarski. Hasłem tegorocznej edycji festiwalu były jego słowa: „Prawda jest pomiędzy”.

O tym, kto zdobędzie Laur Konrada, decyduje jury (w tym roku: Grzegorz Jarzyna, Maja Kleczewska, Wojtek Rodak, Janusz Opryński i Dorota Buchwald). Członkowie jury wręczają reżyserowi, którego spektakl ocenili najwyżej, sakiewki z 11 tys. zł. Zwycięża ten, kto otrzyma co najmniej trzy sakiewki.

Swoje mieszki przekazali Minkowskiej: Grzegorz Jarzyna, Janusz Opryński i Dorota Buchwald. 

Jak tłumaczył Jarzyna, wyróżnił Minkowską „za odwagę i swobodne operowanie językiem teatralnym, za twórcze wykorzystanie mediów napędzających główny temat przedstawienia, za emocjonalną więź z widzem i widzkami, a przede wszystkim za imponującą pracę z zespołem aktorskim”.

Z kolei Opryński nagrodził Minkowską „za dobrze opowiedzianą historię, pracę z całym zespołem teatralnym, twórcze korzystanie z formy musicalu, twórcze korzystanie z formy teatru faktu, za symultaniczność akcji teatralnej i za to, żeby Polska przejrzała się w doświadczeniu argentyńskim”.

Maja Kleczewska zdecydowała się wyróżnić Kamila Białaszka za spektakl „Nowy Pan Tadeusz, tylko że rapowy” przygotowany w Teatrze Polskim w Poznaniu, a Wojtek Rodak przyznał swój mieszek Annie Obszańskiej za „Nowy wspaniały świat” Wrocławskiego Teatru Pantomimy.

Konkursowymi przedstawieniami, pokazanymi w ostatnim tygodniu w Katowicach, były też: „Lalka” w reż. Mikity Iłynczyka z Teatru Dramatycznego w Warszawie, „Nieustraszona miłość Eve Adams” w reż. Olgi Ciężkowskiej z Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie i „Prowadź swój pług przez kości umarłych” w reż. Ewy Platt z Teatru Narodowego w Warszawie.

fot. Przemysław Jendroska/mat. teatru

Obok głównego konkursu ogłoszono w niedzielę też werdykty dot. innych festiwalowych nagród. Katarzyna Minkowska dostała nagrodę publiczności (10 tys. zł), ufundowaną przez prezydenta miasta Katowice oraz nagrodę Teatru Polskiego Radia, czyli zaproszenie do realizacji słuchowiska. Nagrodę Dyrektorów Teatrów - zaproszenie do realizacji spektaklu w Teatrze Śląskim - otrzymał Kamil Białaszek.

Werdykty konkursu ogłoszono w niedzielę późnym wieczorem po spektaklu mistrzowskim „Wycinka Holzfällen” w reż. Krystiana Lupy Teatru Polskiego w Podziemiu. Wykorzystano w nim fragmenty nagrania zrealizowanego przez Teatr Telewizji, w hołdzie zmarłemu niedawno Janowi Fryczowi, który wcielał się w rolę Aktora Teatru Narodowego. „Wycinka Holzfällen” zostanie powtórzona w poniedziałek. Drugim spektaklem mistrzowskim byli „Krzyżacy” w reż. Jana Klaty Teatru im. Stefana Jaracza w Olsztynie. 

Ponadto w ciągu minionego tygodnia widzowie mogli zobaczyć spektakle Teatru Telewizji oraz spektakle towarzyszące, a także wziąć udział w debatach. Po spektaklach konkursowych odbywały się spotkania z twórcami.

W głównym konkursie Interpretacji mogą uczestniczyć twórcy, którzy nie ukończyli 35. roku życia, a od ich debiutu artystycznego nie minęło więcej niż 10 lat. Zgłoszenia spektakli do 23. edycji festiwalu przyjmowano do końca maja br. Wpłynęło ponad 80 zgłoszeń.

Pierwsza edycja Interpretacji odbyła się w 1998 r. Początkowo festiwal odbywał się co roku, z jedną przerwą; dwie edycje nie przyniosły rozstrzygnięcia. Przez lata festiwal prowadził twórca jego formuły Jacek Sieradzki, dyrektorami artystycznymi byli też Kazimierz Kutz i Katarzyna Janowska oraz - od 2018 r. w formule biennale - Ingmar Villqist.

W 2023 r. zrezygnowano z funkcji dyrektora artystycznego. W zamian powoływana jest trzyosobowa komisja, która wskazuje spektakle do konkursu o Laur Konrada oraz spektakle mistrzowskie. Selekcjonerami 23. edycji byli: Bartosz Cudak, Michał Centkowski i Wiktoria Tabak.

Dotychczasowymi laureaci Lauru Konrada byli: Anna Augustynowicz, Grzegorz Jarzyna, Remigiusz Brzyk, Wojciech Smarzowski, Krzysztof Warlikowski, Przemysław Wojcieszek, Maja Kleczewska, Mariusz Grzegorzek, Iwona Kempa, Jan Klata, Radosław Rychcik, Marcin Liber, Monika Strzępka, Janusz Opryński, Daria Kopiec, Katarzyna Szyngiera, Jakub Skrzywanek i Wojtek Rodak.

Teatr Śląski w tym roku był po raz pierwszy głównym organizatorem Interpretacji – wraz z Instytucją Kultury im. Krystyny Bochenek – Katowice Miasto Ogrodów i Urzędem Miasta Katowice (finansowe wsparcie przekazało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego). Poprzednio festiwal organizowali dwaj tegoroczni współorganizatorzy. 

Źródło:

PAP

Sprawdź także