EN
13.07.2006 Wersja do druku

Katastrofa Licedei na Targu Węglowym

- Usłyszałem kiedyś zdanie jednego z naszych widzów, w którym stwierdził, że nic nie zrozumiał, ale wcześniej nic podobnego nie widział. I to chyba jest najlepsza rekomendacja dla widzów Fety. Zapraszamy wszystkich i obiecujemy was zadziwić - mówi Boris Petruszanski, dyrektor i scenograf Teatru Licedei z Rosji przed dzisiejszym (13 lipca) spektaklem "Katastrofa" na Festiwalu Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta w Gdańsku.

Trwa X Międzynarodowy Festiwal Teatrów Plenerowych i Ulicznych Feta. O rosyjskim teatrze Licedei i jego spektaklu na Targu Węglowym opowiada Boris Petruszanski, dyrektor i scenograf teatru Licedei. W czwartek [13 lipca] o 21 na Targu Węglowym swój spektakl z 1997 roku powtórzy teatr Licedei z Rosji. "Katastrofa" - tak brzmi tytuł prowokującego przedstawienia, które gdańszczanie mogli widzieć w inaugurującym Festiwal Teatrów Ulicznych przeglądzie dziesięć lat temu. Tym razem jednak swoje widowisko Rosjanie pokażą nie na pasie startowym na Zaspie, ale na Targu Węglowym. Nie jest to typowy teatr uliczny, ale raczej plenerowe widowisko z ogniem, pianą i wiatrem w spadochronach - zapowiadają twórcy. W spektaklu zobaczymy, czy aktorom uda się zrealizować niezwykłą teatralną kompilację dręczących ludzkość poważnych tematów z klaunadą. Agata Kirol: Jakie inne zainteresowania mają ludzie zajmujący się na co dzień teatrem. Niech Pan o nich opowie.

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

"Katastrofa" rosyjskiego teatru Licedei na Fecie

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 162

Autor:

Agata Kirol

Data:

13.07.2006

Festiwale