29.03.2018 Wersja do druku

Kalwaria Zebrzydowska. Wielki Czwartek w sanktuarium

Mandatum, czyli obmycie nóg apostołom, w postacie których
wcielili się wierni, zainaugurowało wielkoczwartkową część misterium pasyjnego w sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej. Aktu pokory zgodnie z tradycją dokonał kustosz kalwaryjskiego klasztoru Bernardynów.

Gdy ojciec Konrad Cholewa obmywał nogi apostołom, lektor odczytywał fragmenty Ewangelii św. Jana przypominające słowa Chrystusa: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali, jak ja as umiłowałem. Po tym poznają wszyscy, że uczniami moimi jesteście, jeśli miłość mieć będziecie jeden ku drugiemu". Na scenie ustawionej nieopodal kalwaryjskiej bazyliki, symbolizującej podczas misterium świątynię jerozolimską, wierni zobaczyli też Ostatnią Wieczerzę, podczas której Jezus ustanowił sakrament eucharystii. Po wieczerzy paschalnej rzesze wiernych ruszyły za Chrystusem do Ogrójca. Jezus, w którego postać wcielił się kleryk kalwaryjskiego seminarium duchownego brat Tobiasz, udał się na modlitwę. Wierni zobaczyli pocałunek Judasza, który w ten sposób wydał go żołnierzom. "Judaszu! Pocałunkiem zdradzasz syna człowieczego" - usłyszeli słowa Zbawiciela. Piotr usiłował bronić Chrystusa. "Dosyć! Piotrze schowaj miecz, bo wszy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał własny

PAP

Autor:

Marek Szafrański

Data:

29.03.2018

Tematy w toku