22.09.2017 Wersja do druku

Jitka Stokalska: Perły opery buffa

Odwzajemniona miłość Jitki Stokalskiej do Polski trwa już pół wieku. Ten fakt specjalnym cyklem operowych spektakli, wręcz minifestiwalem opartym na realizacjach Jitki Stokalskiej, uświetnia Warszawska Opera Kameralna, instytucja, z którą reżyserka związana jest od ponad czterech dekad.

Ludzi sztuki można śmiało dzielić na kilka kategorii. Jedna z nich pozycjonuje pod względem celebryckiego parcia na szkło, czyli podpierania swojej pozycji przez niemal nieprzerwaną obecność w mediach. Ale są też tacy, którzy aktywność skupiają na twórczości, to zaś odciska się jak ślad stopy na piasku dla potomności. Nie trafiają na okładki magazynów, nie brylują w mediach, a ich pozycję określają dzieło, kunszt i szacunek jego odbiorcy. Tak jest w wypadku Jitki Stokalskiej, znakomitej reżyserki, której operowe i teatralne realizacje przeszły do kanonu polskiej sztuki. Urodziła się w Czechach, jednak szybko trafiła do Polski, gdzie błyskawicznie stanęła obok najwybitniejszych postaci naszych dramatycznych scen. Tak silnie wpisana jest w nasz teatr i operę, że ze zdziwieniem odnotowujemy, iż ta odwzajemniona miłość Jitki Stokalskiej do Polski trwa już pół wieku. Ten fakt specjalnym cyklem operowych spektakli, wręcz minifestiwalem opart

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Perły opery buffa

Źródło:

Materiał własny

Gazeta Polska Codziennie nr 218

Autor:

Piotr Iwicki

Data:

22.09.2017

Tematy w toku