04.08.2013 Wersja do druku

Inwazja barbarzyńców

"Titus Andronicus" w reż. Jana Klaty z Teatru Polskiego we Wrocławiu i Staatsschauspiel z Drezna na Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku. Pisze Agnieszka Misiewicz w Teatraliach - dodatek festiwalowy "Shakespeare Daily. Gazeta Szekspirowska".

W "Titusie Andronicusie" Jana Klaty podział na poukładanych Rzymian, granych przez Niemców i Austriaków, i nieokrzesanych Gotów-Polaków zarysowany jest grubą kreską, bardzo karykaturalnie. Może wydawać się naiwny i banalny, ale ta brutalna drwina z narodowych stereotypów jest potrzebna, by pokazać ich płytkość i zażenować śmiejących się z nich widzów. Spektakl jest niezwykle gęsty i intensywny, ale jego osią staje się właśnie ten prosty pomysł zbudowania analogii do polsko-niemieckich stosunków, który kupuję, choć trochę mnie to kosztuje. Pierwsza, mocna, świetnie osadzona w heavy metalowej muzyce, transowa scena pochówku synów Andronicusa pokazuje rzecz niezwykle istotną - doskonałą organizację państwa budowaną "na trupach". Także bardzo dosłownie: czarne skrzynie-trumny ułożono w konstrukcję, na której później rozgrywać się będzie akcja. Kiedy punktem wyjścia są walka, śmierć i chęć zemsty - nieuchronnie musi to zm

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Inwazja barbarzyńców

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatralia nr 66/04.08.13

Autor:

Agnieszka Misiewicz

Data:

04.08.2013

Realizacje repertuarowe
Festiwale