Nowe miejsce w sieci poświęcone jakościowej, bieżącej krytyce teatralnej uruchomił Grzegorz Kondrasiuk – teatrolog, dziennikarz, kurator ESK Lublin 2029, wykładowca akademicki.
Witryna „kondrasiuk.pl” będzie nie tylko jego autorskim archiwum tekstowym (od 2003 roku) – ale bieżąco aktualizowaną stroną z recenzjami najnowszych premier i „polecajkami” teatralnymi. Projekt (autorstwa Łukasza Gładysza – newww.site) umożliwia wygodną i przejrzystą obsługę z poziomu urządzeń mobilnych. Każdy tekst można też pobrać na czytnik, jako plik epub. Artykuły będą zamieszczane w całości albo jako linki do pełnotekstowych źródeł.
Twórca, zapraszając do odwiedzin oraz polubienia profilu strony w mediach społecznościowych, pisze:
„Teatr jest niszą, pisanie o teatrze jest niszą nisz. Teatr odczuwa odpływ zainteresowania, nie ekscytuje, a krytyków prawie nikt nie słucha, a już na pewno mało kto chce im płacić za robotę. Jestem tak stary, że jeszcze pamiętam, że było inaczej, końcówkę tego czasu kiedy teatr był sexi. Dziś nie jest sexi, czemu zresztą jest sam sobie winny, nie zwalajmy wszystkiego panie dziejku, na cywilizację, technologię i koronawirusa. Ileż można mówić wciąż o tym samym, tak samo, tymi samymi sposobami? Teatr goni w piętkę, pod pozorami sztuki krytycznej, zaangażowanej, przewidującej kierunki rozwoju, a nawet i rozwiązującej problemy społeczne – powtarza się, w dodatku najczęściej w mało ciekawej formie. Choć, uczciwie należy od razu przyznać, pracują w nim artyści potrafiący i znaleźć drogę do – jak to trafnie określił Zbigniew Raszewski – płochliwej wrażliwości piękna, i zmusić do myślenia.
NA CO IŚĆ?
Bilety do teatru kosztują średnio około 100 złotych. Coraz częściej widzowie, po którejś z kolei porażce, nie mają już ochoty ryzykować, powierzać swoich ciężko zarobionych pieniędzy – i swojego czasu – cynikom i hochsztaplerom… Chyba dlatego zdarzają się rozmowy, kiedy ktoś podchodzi i pyta, „na co iść?” I to jest dla mnie wskazówka, jak rozwijać tę stronę – i w ogóle jak pracować jako krytyk w czasach wszechobecnej krytyki, a zarazem w sytuacji zamykania się tego zawodu (taki paradoks).
Życie strony kondrasiuk.pl (powiązanej z profilami w mediach społecznościowych) będzie zatem polegało na dawaniu rekomendacji spektaklom ważnym, cennym, dobrym, a nawet i przyzwoitym. Bez gwiazdek, punktów, po prostu, jako kontynuacja rozmów pod hasłem – NA CO IŚĆ?
Nie uważam się za nieomylnego, ale za „naoglądanego”, i z własnym programem na to oglądanie i robienie teatru – już tak. Dlatego proponuję skromne „polecajki” (kolorowy tag POLECAM na stronie) – za czym pójdą posty w mediach społecznościowych. Zamiast reklamy, zamiast krytyki skorumpowanej, oszukańczego wizerunku eksperta, będącego w istocie PR-owcem. Może to jest ta ostatnia szansa dla ginącego zawodu, jakim jest krytyka teatralna? Skoro wielkie narracje i ekspercki obieg opinii tyle razy się skompromitowały, i niech im ziemia lekką będzie…
Bo teatr jest jednak, wbrew pozorom, zbyt ważną sprawą, by go pozostawiać samemu sobie”.
Strona kondrasiuk.pl została zrealizowana w ramach programu stypendialnego „KPO dla Kultury” – projekt „Nowe cyfrowe kompetencje krytyka teatralnego”