12.10.2016 Wersja do druku

Hotelowe amory

"Hotel Westminster" Raya Cooneya w reż. Jerzego Bończaka w Teatrze Komedia w Warszawie. Pisze Wiesław Kowalski w Teatrze dla Was.

Szacowny Hotel Westminster, w końcu sąsiadujący z katedrą, w farsie Raya Cooneya zamienia się niemalże w dom schadzek niczym tradycyjny przybytek usług rozrywkowych - przynajmniej seksowne przyodziewki dwóch niewiast zdają się takie konotacje przywoływać,a i panowie zdejmują ubrania z niemałą ochotą. Tutaj, skryta w hotelowym apartamencie, nawet księżna Buckingham może okazać się nieokiełznanym wampem erotycznym, nie wspominając już o tym, do jakiego stanu może doprowadzić mężczyznę żona zwykłego urzędnika w ministerstwie. Jerzy Bończak, nie po raz pierwszy sięgający po współczesny repertuar anglo-amerykański, zdecydował się zrealizować w Teatrze Komedia jeden z rzadziej wystawianych utworów autora popularnych "Maydayów", "Two into one" w przekładzie Elżbiety Woźniak. Można powiedzieć, że warszawska publiczność podczas premiery galowej dosłownie pękała ze śmiechu, śledząc romansowe tarapaty przedstawiciela brytyjskiego parl

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Hotelowe amory

Źródło:

Materiał nadesłany

Teatr dla Was

Autor:

Wiesław Kowalski

Data:

12.10.2016

Realizacje repertuarowe