To był dobry rok dla fanów Małgorzaty Musierowicz, musicali i klasyki. Ale były i powody do nerwów - Marta Kaźmierska podsumowuje 2014 rok w poznańskiej kulturze.
Odwołanie "Golgota Picnic". I wielka ogólnopolska histeria Można machać ręką, powtarzać do znudzenia, że w Poznaniu i Wielkopolsce dzieje się wiele rzeczy pozytywnych, a tymczasem ten jeden spektakl przyczepił nam łatkę kulturalnego zaścianka. Nie zmieni to jednak faktu, że było to najczęściej komentowane poznańskie wydarzenie kulturalne tego roku. I to nie tylko w Polsce. Może zresztą warto mówić raczej o "antywydarzeniu", bo spektakl "Golgota Picnic" - jeden z zapowiadanych hitów tegorocznej Malty - finalnie się przecież nie odbył. Poszło o goliznę i chrześcijańskie wartości, w które - zdaniem niektórych, w tym biskupa Stanisława Gądeckiego - zostały podeptane na scenie przez reżysera Rodrigo Garcię i jego aktorów. Co ciekawe o spektaklu dyskutowali z ogniem w oczach przede wszystkim ci, którzy nigdy go nie widzieli i nawet nie próbowali zrozumieć przesłania. Dopiero zdjęcie spektaklu przez Michała Merczyńskiego spowodowało - par