Logo
Recenzje

Haydnowskie oratorium na scenie Filharmonii Łódzkiej

1.10.2026, 10:04 Wersja do druku

„Stworzenie świata” Josepha Haydna, koncert oratoryjny pod dyr. Artura Kozy w Filharmonii Łódzkiej. Pisze Agnieszka Kowarska na kulturalnie24.blogspot.com.

fot. Dariusz Kulesza/ Archiwum FŁ

25 września 2026 roku w Sali Koncertowej Filharmonii Łódzkiej im. Artura Rubinsteina odbył się wieczór oratoryjny poświęcony jednemu z najwybitniejszych dzieł wokalno-instrumentalnych w historii muzyki – Stworzeniu świata (Die Schöpfung, Hob. XXI:2) Josepha Haydna. Słowo wstępne wygłosił i prowadzenie koncertu objął Marcin Majchrowski z Polskiego Radia.

Pomysł skomponowania tego monumentalnego utworu zrodził się podczas podróży kompozytora do Londynu. Zainspirował go tam potężny dorobek Jerzego Fryderyka Händla, z którego twórczością Haydn zetknął się wprawdzie już wcześniej w Wiedniu, lecz dopiero w Anglii doświadczył jej w pełnej skali. W latach 1791–1792 austriacki mistrz wziął udział w koncertach festiwalowych w Westminster Abbey ku czci Händla. Usłyszał tam m.in. Mesjasza oraz Izraela w Egipcie w wykonaniu potężnego, blisko tysiącosobowego aparatu wykonawczego. Będąc pod ich wrażeniem stworzył trzyczęściowe oratorium oparte na starotestamentowej Księdze Rodzaju, Księdze Psalmów oraz Raju utraconym Johna Miltona. Dzieło to połączyło barokowy przepych z klasyczną przejrzystością i wczesnoromantyczną wrażliwością orkiestrową. Pierwsze dwie części ukazują sześć dni stworzenia świata, natomiast część trzecia stanowi dziękczynny hymn pierwszych ludzi w rajskim ogrodzie.

Aparat wykonawczy zgromadzony tego wieczoru na łódzkiej scenie poprowadził Artur Koza – kierownik artystyczny Chóru Filharmonii Łódzkiej, dyrygent ceniony za rygorystyczne podejście do intonacji, dynamiki i selektywności brzmienia zespołów wokalnych. Do partii solowych zaangażowano czeską sopranistkę Karolínę Levkovą, występującą m.in. w Teatrze Narodowym w Pradze, śpiewaczkę charakteryzującą się krystaliczną emisją i jasnym timbrem, brytyjskiego tenora Petera Kirka będącego specjalistą od muzyki dawnej z bogatym dorobkiem na scenach europejskich i wyróżniającego się nienaganną dykcją, a także ciepłą barwą oraz polskiego basa Michała Rudzińskiego, laureata międzynarodowych konkursów, dysponującego osadzonym, szlachetnym głosem o szerokim wolumenie.

Interpretacja w wykonaniu muzyków Filharmonii Łódzkiej i solistów opierała się na trzech kluczowych elementach dzieła. Pierwszym z nich było mistrzowskie oddanie orkiestrowego malarstwa dźwiękowego. Słynny wstęp Przedstawienie Chaosu (Vorstellung des Chaos), w którym Haydn operował antycypującymi romantyzm dysonansami i zawieszonymi pauzami, został przez Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Łódzkiej zagrany z dużym wyczuciem. Muzycy idealnie oddali stan nicości przed stworzeniem świata. Nie będę ukrywać, że akurat ten fragment dzieła nie należy do moich ulubionych, ponieważ powoduje we mnie poczucie emocjonalnego dyskomfortu, ale już przejście z mrocznego c-moll do rozświetlonego C-dur na słowie „Licht” pozostawia efekt gęsiej skórki. Doskonale też wybrzmiały głosy zwierząt – ryczący lew, śpiew ptaków, tętent biegnących jeleni. Był to majstersztyk wykonawczy, który rzeczywiście wywoływał metafizyczne poczucie wznoszenia dosłownie z chaosu ku światłości i sile.

Drugim elementem była precyzja i dramatyzm partii chóralnych. Chór w Stworzeniu świata pełni funkcję nawiązującą do greckiej tragedii oraz händlowskiego monumentu – jest głosem ludzkości i wszechświata oddającego cześć Stwórcy. Chór Filharmonii Łódzkiej został doskonale przygotowany przez Artura Kozę do wykonania tego zadania i wykazał się doskonałą umiejętnością budowania stopniowych kulminacji dynamicznych.

Trzecim istotnym elementem była podwójna rola solistów. Haydn zastosował zabieg powierzenia trójce śpiewaków ról podwójnych: w części I i II występują oni jako Archaniołowie (Gabriel, Uriel, Rafał), natomiast w części III sopran i bas wcielają się w Ewę i Adama (tenor pozostaje narratorem). Wykonanie w Filharmonii Łódzkiej podkreśliło ewolucję emocjonalną – od hieratycznego, transcendentnego tonu boskich posłańców w pierwszych dwóch częściach po intymny, liryczny i organiczny wymiar relacji pierwszych ludzi w raju. Bas Michała Rudzińskiego budował stabilny, ziemski fundament dla opisów materii i rajskiego dialogu. Tenor Petera Kirka, symbolizujący światło i intelekt, stanowił idealne ogniwo łączące i narracyjne, choć momentami wydawał mi się zbyt subtelny – chwilami nikł przytłoczony przez gęstą fakturę orkiestry w pierwszej części dzieła. Sopran Karolíny Levkowej natomiast wnosił eteryczny blask i koloraturową lekkość.

W zespołowych tercetach śpiewacy osiągnęli pełną synergię brzmieniową: szlachetny rezonans basu, jasna średnica tenora oraz promienny sopran stworzyły idealnie zbalansowaną i przejrzystą przestrzeń akustyczną. Jednak najbardziej spodobał mi się tego wieczoru Michał Rudziński, którego partia wokalna odpowiadała za opisy stwarzania elementów materialnych (skały, morza, zwierzęta). W tercetach solowych jego głos nadawał całości stabilność i głębię, a w duetach z Ewą w III części ujawnił przyjemnie ciepłą, kantylenową szlachetność. Wspólnie z Karolíną Levkovą stworzyli naprawdę wspaniały duet.

Podsumowując - był to bardzo udany, dobrze wyważony koncert, który pozostawił słuchaczy z poczuciem obcowania z klasyką najwyżej próby. Artur Koza sprawnie połączył dynamiczny aparat orkiestrowy i chóralny z subtelnością partii solowych. Dał przy tym zespołowi przestrzeń do stworzenia interpretacji pozwalającej słuchaczom niemal zmysłowo odczuć skalę i bogactwo opowiadanego aktu stworzenia. 

Koncert oratoryjny: Stworzenie świata 
Filharmonia Łódzka
25 września 2026

Wykonawcy:Karolina Levková – sopranPeter Kirk – tenor Michał Rudziński – basArtur Koza – dyrygentChór FŁ (przygotowanie: Artur Koza)Orkiestra Symfoniczna FŁ

Program:Joseph Haydn - Stworzenie świata [100']

Prowadzenie koncertu: Marcin Majchrowski 

Tytuł oryginalny

Haydnowskie oratorium na scenie Filharmonii Łódzkiej

Źródło:

kulturalnie24.blogspot.com
Link do źródła

Autor:

Agnieszka Kowarska

Data publikacji oryginału:

30.09.2026

Sprawdź także