26.05.2009 Wersja do druku

Gumowy karabin

O "Ifigenii. Nowej tragedii (według wersji Racine'a)" w reż. Michała Zadary ze Starego Teatru w Krakowie prezentowanej podczas Warszawskich Spotkań Teatralnych pisze Dorota Kowalkowska z Nowej Siły Krytycznej.

Wielkie dmuchawy zagłuszają Agamemnona i Arkasa. Oto środek wojny, huk samolotowych silników i nieustający wiatr, który uniemożliwia rozpoczęcie ataku na Troję. Ukośnie ścięty biały podest, na którym stoją aktorzy, pełni głównie funkcję ekranu. Z prompterów wyświetlany jest tekst toczonego dialogu. Agamemnon (Jan Peszek) decyduje się ofiarować Ifigenię (Barbara Wysocka), gdyż tak nakazuje Kalchas, kapłan lokalnego kultu. Nawet jeśli ojciec - szef bazy wojskowej, nie wierzy, że poświęcenie córki może powstrzymać wichurę, wierzy w siłę mediów, które przedstawią go jako oddanego misji wojennej bohatera. Tutaj najważniejsze jest "relacjonowanie relacji", budujące ramy politycznego świata, konstytuujące jego porządek, w końcu - wyznaczające w nim miejsce ludzi. "Ifigenia. Nowa tragedia (według Racine'a)" napisana przez Michała Zadarę i Pawła Demirskiego rozgrywa się w bazie armii amerykańskiej stacjonującej

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Nowa Siła Krytyczna

Autor:

Dorota Kowalkowska

Data:

26.05.2009

Tematy w toku