„Tartuffe” Moliera w reż. Tadeusza Kabicza w Teatrze Telewizji na XXV Festiwalu „Dwa Teatry” w Sopocie. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Kabicz w bardzo sugestywny sposób przenosi kanoniczny tekst na grunt współczesności. I osiąga świetny efekt: klasyczny komediodramat, mimo nieuchronnych anachronizmów, bardzo dobrze działa w świecie ludzi bogatych, choć nieporadnych na poziomie uczuć i relacji, w rzeczywistości przesiąkniętej niedostrzegalną, ciągłą inwigilacja przy pomocy najnowszych technologii. Wielką siłą tego spektaklu jest bardzo trafny casting i znakomita gra aktorska: zawieszona gdzieś między podawaniem tekstu wierszem, a bardzo nowoczesnym pogłębieniem psychologicznym i emocjonalnym postaci.
Autor jest konsultantem literackim w warszawskim Teatrze Studio (red.)