„Gorączka żelaza” Żelisława Żelisławskiego w reż. Szymona Kaczmarka – koprodukcja Teatru Zagłębia w Sosnowcu z Pałacem Kultury Zagłębia w Dąbrowie Górniczej. Pisze Przemek Gulda na swoim koncie instagramowym.
Epicka, wielowątkowa, obyczajowa opowieść o tym, jak w 70-tych latach w Dąbrowie Górniczej powstawała Huta Katowice. Historia o wielkim placu budowy i ludziach, którzy brodzili w błocie i PRL-owskich absurdach, ma bardzo filmową formę. Kaczmarek kłania się westernowi, bardzo umiejętnie gra estetyką socrealistycznego „produkcyjniaka”. Rzecz zrealizowana jest ze sporym rozmachem: duża obsada, tworząca zróżnicowany klasowo i charakterologicznie hutniczy światek, rozbudowana scenografia, a na deser: grająca na żywo spora orkiestra dęta.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)