„Good Waves Only” wg tekstu i w reż. Agi Błaszczak i Pawła Bernadowski w Teatr Ochoty im. Haliny i Jana Machulskich w Warszawie. Pisze Przemek Gulda na swoim instagramowym koncie.
Opowieść o komunikacji międzygatunkowej okazuje się jednak być poruszającą historią o samotności i wyalienowaniu we współczesnym świecie. Kulminacyjnym momentem jest scena prezentacji smutnych wyznań osób, które nie radzą sobie z byciem samemu i bezskutecznie próbują nawiązać kontakt z innymi ludźmi. To monodram, który w zabawny sposób udaje prezentację projektu naukowego, a Pawłowi Bernadowskiemu z powodzeniem udaje się łączyć fragmenty wzruszające z komediowymi i obsługiwać rozbudowaną sceniczną technikę.
Autor jest konsultantem literackim w Teatrze Studio w Warszawie (przyp. red.)