Inne aktualności
- Koszalin. Nie żyje Romuald Michalewski 06.12.2025 10:02
- Dolny Śląsk. „Złoty Most” w Teatrze Stajnia Metamorficzna 05.12.2025 18:01
- Warszawa. Sejm podjął uchwałę ws. upamiętnienia Marka Grechuty w 80. rocznicę urodzin 05.12.2025 16:46
- Warszawa. Grudzień w Operze Kameralnej 05.12.2025 16:42
- Bytom. Mikołajki w Operze Śląskiej – muzyka, edukacja i magia sceny 05.12.2025 16:25
- Warszawa. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wręczyło stypendia ministra studentom uczelni artystycznych 05.12.2025 16:07
-
Warszawa. Podsumowanie 17. edycji Teatr Polska
05.12.2025 15:47
- Opole. Teatr Kochanowskiego zaprasza na wydarzenia zamykające jubileusz 50-lecia 05.12.2025 15:32
- Kielce. „Łatwy sposób na rzucenie palenia” – w próbach w Teatrze Żeromskiego 05.12.2025 15:16
-
Warszawa. Znamy operatorów Programu Przestrzenie Sztuki 2026-2028
05.12.2025 15:06
- Warszawa. Pokaz filmu „Bracia Lumière!” w Teatrze Wielkim 05.12.2025 14:44
- Poznań. „FOR MEN” duetu Pollera w Scenie Roboczej 05.12.2025 14:32
- Toruń. Sylwester w Baju Pomorskim 05.12.2025 14:30
- USA. Zmarł Cary-Hiroyuki Tagawa, aktor znany z „Mortal Kombat” i „Wyznań gejszy” 05.12.2025 13:14
Niedzielnym programem "A mury runą..." w wykonaniu aktorów gorzowskiego teatru zakończył się wakacyjny cykl imprez pod wspólną nazwą "Dobry Wieczór Gorzów!"
Łącznie odbyło się 18 weekendowych imprez na scenie plenerowej ustawionej na Starym Rynku.
Koncerty i spektakle cieszyły się powodzeniem wśród gorzowian m.in. też dlatego, że po długim remoncie ul. Sikorskiego tym razem do dyspozycji mieli jedną wielką przestrzeń, a fragment ul. Sikorskiego stał się deptakiem. Nie bez znaczenia było też to, że mogli uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych w ostatnich miesiącach mocno ograniczonych ze względu na stan epidemii.
- Projekt „Dobry Wieczór Gorzów” spodobał się mieszkańcom. Sprawdziło się też miejsce, a dużo uroku miało też to, że ludzie wykorzystują wszelkie możliwe miejsca, aby usiąść i posłuchać – mówi Marta Liberkowska, dyrektor miejskiego wydziału promocji i informacji. Faktycznie, w koncertowe wieczory zapełniała się nie tylko widownia pod sceną, ale też okoliczne ławki pod drzewami i parasolami, a także w okolicznych kawiarniach i restauracjach. Dzięki temu centrum Gorzowa znów tętniło życiem.