02.11.2017 Wersja do druku

Giecz. Dziady w Rezerwacie Archeologicznym

Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, któż na Dziady tu przybędzie? - pytają organizatorzy Dziadów, które odbędą się w pierwszą sobotę po Zaduszkach w Rezerwacie Archeologicznym w Gieczu.

Dziady to dawne słowiańskie obrzędy ku czci zmarłych przodków. Istotą tego pogańskiego święta to "obcowanie żywych z umarłymi", nawiązywanie relacji z duszami przodków (dziadów). Według dawnych wierzeń duchy przodków co jakiś czas wracają do swoich dawnych siedzib. - W tym roku w świat pogańskich wierzeń i obrzędów związanych ze śmiercią wkroczymy dość dramatycznie - zapowiadają organizatorzy Dziadów w Gieczu. - Samobójcza śmierć młodej, nieszczęśliwie zakochanej gieczanki wstrząśnie mieszkańcami grodu. Dziady w Rezerwacie Archeologicznym w Gieczu odtworzą grupy rekonstrukcyjne: Białogród - Osada Warowna z X wieku, Krąg Szarego Żurawia, Wielewit oraz Kram Rudych, a także nasi niezrównani wolontariusze - uczniowie Szkoły Podstawowej w Gieczu. Tradycyjnie już obrzęd Dziadów poprowadzi Sławomir Radbor Uta, a magiczną atmosferę stworzy muzyka w wykonaniu zespołu "Koło Jana". Dla wielbicieli zespołu mała niespodzianka - koncert

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dziady w Wielkopolsce. Samobójcza śmierć zakochanej gieczanki

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Głos Wielkopolski online

Autor:

AGA

Data:

02.11.2017

Tematy w toku