W Operze Bałtyckiej przygotowano nie lada gratkę dla wszystkich zafascynowanych światem teatralnym. Duzi i mali mogli poznać "od kuchni" niezwykły świat opery.
Po zakamarkach i miejscach na co dzień niedostępnych oprowadzali w sobotnie popołudnie ludzie, którzy najlepiej znają to miejsce, czyli pracownicy Opery. Wędrówka rozpoczynała się... na scenie, gdzie widzowie zobaczyli, jak to jest, gdy stoi się w blasku reflektorów. Goście dowiedzieli się, co to jest orkiestron i dlaczego dyrygent podczas spektaklu stoi do widzów tyłem. Gdzie swoje lekcje odbywa chór i dlaczego sala prób orkiestry wyłożona jest gąbką. Niesamowitą przygodą było wędrowanie kilometrowymi korytarzami wiodącymi pod budynkiem opery. Jak w tajemniczym labiryncie odwiedzali poszczególne pracownie, magazyn kostiumów, rekwizytornie, charakteryzatornie, pracownie szewską i krawiecką. Pani modystka pokazała, jak powstaje melonik, a pani charakteryzatorka zmieniła małą dziewczynkę w wytworną damę. Widzowie zobaczyli, że przy każdym przedstawieniu pracują dziesiątki osób, których nie widać na scenie, a dzięki którym każdy sp