Rzeczywistość, którą w swoich filmach pokazywał Marcel Łoziński, jest uniwersalna, więc jego filmy możemy uznawać za współczesne – powiedział PAP reżyser Feliks Falk. Teraz jest pora na to, by przypomnieć jego filmy, by młodzi ludzie zobaczyli, jak ta rzeczywistość wyglądała – dodał.
Marcel Łoziński zmarł w środę w wieku 85 lat.
– Ze smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Marcela. Odejście przyjaciela, z którym przyjaźniło się od pierwszej klasy podstawówki i któremu zawdzięczało się sporo, jest bardzo smutne – powiedział PAP Feliks Falk. – Dzięki niemu wszedłem do zawodu reżyserskiego. Namówił mnie do tego, bo on wcześniej zaczął studia w szkole filmowej – podkreślił Falk.
- Znaliśmy się z Marcelem tak długo, że nawet nie musieliśmy się zbyt często spotykać, ale jak już się spotykaliśmy, to było tak, jakby w ogóle nie było upływu czasu. I może myśmy się troszkę zmieniali, starzeli, ale jeśli chodzi o naszą relację, przyjaźnie, wspomnienia, to nic się nie zmieniało – wspominał Falk.
Podkreślał też odwagę i bezkompromisowość Łozińskiego w trudnych czasach. – Czasem z bliska, a czasem z daleka obserwowałem jego pracę filmową. W stanie wojennym zrobił na przykład film o pogromie w Kielcach („Świadkowie” – PAP). Naprawdę trzeba było mieć wtedy odwagę, żeby jeździć do Kielc i rozmawiać o tym z ludźmi. Tak samo zrobił film, dla wielu kontrowersyjny, „Siedmiu Żydów z mojej klasy”. To nie był temat popularny, a jednak on chwytał się takich tematów, czym mi imponował – tłumaczył reżyser.
Falk zauważył, że Łoziński często przekraczał granice charakterystyczne dla dokumentów. – W filmie dokumentalnym jest większa dosłowność niż w fabularnym. Ale on w wielu swoich filmach również dotykał metafory, na przykład w „89 mm od Europy”, za który dostał nominację do Oscara.
- Myślę, że teraz jest pora na to, żeby przypomnieć jego filmy, żeby młodzi ludzie zobaczyli, jak ta rzeczywistość wyglądała. Rzeczywistość, którą pokazywał Łoziński, jest właściwie uniwersalna, więc jego filmy możemy uznawać za współczesne – podsumował twórczość przyjaciela Falk.(PAP)