EN
17.07.2014 Wersja do druku

Ekranowe inspiracje

W Poznaniu trwają prace nad "Seksmisją", która ma zostać wystawiona w 2015 r. Wtedy też stołeczna Roma pokaże spektakl "Mamma Mia". Filmowe inspiracje nie są rzadkością w teatrach muzycznych - piszą Urszula Lipińska i Jolanta Gajda-Zadworna w tygodniku W Sieci.

Na początek parę przykładów: "Skazani na Shawshank", "Skaza", "Plotka", "Hallo Szpicbródka" i planowana na jesień "Kariera Nikodema Dyzmy". To w Teatrze Syrena. Inne stołeczne sceny też lubią kino. "Miłość blondynki" (Och-Teatr), "Dziewczyny do wzięcia" (Powszechny), "Druga kobieta" (TR Warszawa), "Wenus w futrze" i wznowione w nowym miejscu "Zaklęte rewiry" (Teatr WARSawy) miały premiery raptem w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Rok temu na deskach Dramatycznego pojawił się "Absolwent". Są reżyserzy chętnie sięgający po ekranowe inspiracje. Choćby Adam Sajnuk ("Skaza", "Zaklęte rewiry"), który ma jeszcze na koncie m.in. "Zabawne gry" (na motywach "Funny Games"), a w perspektywie premierę "Chłopów" w warszawskim Teatrze Polskim. Grzegorz Jarzyna, który wziął ostatnio na warsztat "Premierę" Johna Cassavetesa (wystawił ją pt."Druga kobieta"), wcześniej zrealizował "Uroczystość" inspirowaną filmem Thomasa Vinterberga i "T.E.O.R.E.M.A.T." według fab

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

W Sieci nr 29/14-20.07