10.07.2009 Wersja do druku

Dzieci i dzieciństwo na placach

- Już nie mam siły się skarżyć. Jesteśmy drugim - po jeleniogórskim - festiwalem teatrów ulicznych w środkowej Europie. I naprawdę, jeśli w przyszłym roku nie będę miał innych, zdecydowanie większych środków, to nie robię festiwalu. Przygotowywanie go w tak skromnym wymiarze już mnie ani bawi, ani interesuje... Od marca odwołałem przyjazd dziewięciu przedstawień, wielkich widowisk, takich, jakie, w moim odczuciu, powinny się na tym festiwalu znaleźć i na jakie Kraków zasługuje - mówi JERZY ZOŃ o XXII Międzynarodowym Festiwalu Teatrów Ulicznych.

Dzisiaj [09.07] zaczyna się w Krakowie XXII Międzynarodowy Festiwal Teatrów Ulicznych, przygotowany jak zawsze przez Jerzego Zonia, dyrektora i twórcę Teatru KTO. Był już wiodącym tematem Cervantes, a w tym roku będą to... - Dziecka dzieci, dzieciństwa Pod tym kątem wybierałem spektakle, które pokaże ponad dwadzieścia zespołów, w tym cztery polskie. Każdy wystąpi po cztery razy, niektóre dwa razy dziennie w tym samym miejscu, bo przecież one grają dla zmieniającego się widza. Nie będę też ukrywał, że nie zaprosiłem większej ilości teatrów ze względów finansowych... A grać będą na trzech przestrzeniach - w Rynku Głównym, na Małym Rynku i na placu koło Galerii Kazimierz. To nowe miejsce... - To inicjatywa dyrektorki pani Moniki Pyszkowskiej, która trochę wsparła finansowo nasz skromny budżet. Jeden spektakl pokażemy wyjątkowo w teatrze Bagatela - dla komfortu tak widzów, jak i artystów, dwóch genialnych klaunów, w najlepszym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dzieci i dzieciństwo na placach

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik Polski nr 159/09.07.09 dodatek - magnes

Data:

10.07.2009

Wątki tematyczne

Festiwale